Logo Gazety

www.gb.media.pl

Najbliższe wydanie
31 października 2014r.

Baligród - Cisna - Czarna - Komańcza - Lesko - Lutowiska - Olszanica - Sanok - Solina - Ustrzyki Dolne - Zagórz
 

 

 


W aktualnej "GB" nr 20
Wybierz temat:
INFORMACJE


IV Ranking Gmin Podkarpacia
Solina zwyciężyła


Podkarpacki Ośrodek Samorządu Terytorialnego Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej z Urzędem Statystycznym w Rzeszowie po raz czwarty opracowały ranking gmin Podkarpacia. W najnowszym rankingu zwyciężyła Solina.
Poziom rozwoju gmin jest oceniany na podstawie 11 wskaźników, uzyskiwanych na podstawie danych statystycznych. Wśród nich są m.in. dochody własne na 1 mieszkańca, wydatki inwestycyjne na 1 mieszkańca, wydatki na administrację publiczną na 1 mieszkańca, budżety środków europejskich na 1 mieszkańca, podmioty gospodarcze na 1 tysiąc mieszkańców, saldo migracji, poziom bezrobocia, udzielone noclegi, liczba czytelników bibliotek publicznych i wyniki sprawdzianów szóstoklasistów i testów gimnazjalistów.
Pierwsze miejsce w rankingu zdobyła Solina przed Zagórzem i Stalową Wolą. Nawiasem mówiąc, gmina Solina zwyciężyła w tym rankingu już po raz czwarty.
Fot. T. Szewczyk

(więcej ,,GB" 21)

 



Potrzebni od 90 lat

Ochotnicza Straż Pożarna w Uhercach Mineralnych obchodzi 90-lecie swego istnienia. Jubileuszowe uroczystości odbyły się 5 października.
Rozpoczęła je Msza święta w intencji strażaków i ich rodzin w kościele parafialnym w Uhercach Mineralnych. W czasie homilii ks. proboszcz Edward Stopyra mówił o bezinteresownej służbie strażaków ochotników jako przykładzie wcielania w życie biblijnej zasady miłości bliźniego.
Już na placu przed remizą po przeglądzie uczestniczących w uroczystości pododdziałów i pocztów sztandarowych przy dźwiękach hymnu narodowego podniesiono flagę państwową. Potem strażacy zapalili znicze przed figurą swojego patrona św. Floriana.
Prezes OSP w Uhercach Mineralnych Edward Gocał przedstawił najważniejsze wydarzenia z 90-letniej historii jednostki. Jubileuszowe podziękowania, życzenia i gratulacje uherczańskim strażakom złożyli m.in. prezes Zarządu ZOSP RP w Rzeszowie Janusz Konieczny, dyrektor Biura Terenowego ZOSP RP w Krośnie Tadeusz Sieniawski, starosta leski Marek Pańko, komendant KP PSP w Lesku Wojciech Krzywowiąza, wicekomendant KPP w Lesku Roland Szczepanik oraz wójt Krzysztof Zapała.
Fot. UG Olszanica

(więcej ,,GB" 21)

 



Jak to z jabłkami było

W różnych częściach kraju na przełomie września i października rozdawano jabłka i gruszki. Akcja ta dotarła także w Bieszczady. Jej organizatorem był - jak się okazuje - Polski Czerwony Krzyż. Miała ona prawdopodobnie związek z rosyjskim embargiem na polskie owoce.
W Bieszczadach transporty z owocami - głównie z jabłkami i w mniejszej ilości gruszkami - dotarły m.in. do gmin Lutowiska, Solina i Ustrzyki Dolne.
W gminie Lutowiska rozdano 2 tony jabłek. - Organizatorem akcji było PCK. Myśmy tylko pomagali w ich dystrybucji - stwierdza szefowa Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lutowiskach Małgorzata Prokopiak-Młynarczyk. - Zależało nam na tym, żeby w pierwszej kolejności jabłka otrzymali nasi podopieczni, później ludzie starsi, a to, co zostało, brali inni mieszkańcy gminy.
W gminie Solina rozdysponowano 40 ton jabłek. - Pracownicy naszego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej pomagali przy ich rozładunku i rozprowadzaniu - mówi soliński wójt Zbigniew Sawiński. - Na sesji zarzucono mi, że jabłka to była część mojej kampanii wyborczej. Miałem powiedzieć, że za półtora miesiąca są wybory i dlatego żadnych jabłek nie chcemy? Co powiedzieliby wtedy mieszkańcy? Ja przy tych jabłkach się nie kręciłem i nie mówiłem, że to moja zasługa.
Fot. T. Szewczyk

(więcej ,,GB" 21)

 



Odpowie za paserstwo celne

Funkcjonariusze Służby Celnej z Krościenka ujawnili w Hoczwi ponad 1300 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Ich właścicielowi postawiono zarzut popełnienia przestępstwa karnoskarbowego.
W sobotę - 4 października - funkcjonariusze z Granicznego Referatu Zwalczania Przestępczości Służby Celnej z Krościenka dokonali przeszukania prywatnej posesji w Hoczwi. W jego wyniku znaleźli 1373 paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wśród 11 różnych marek najwięcej było „LD”, „Life”, „Prima”, „More” i „NZ”.
Właścicielowi posesji postawiono zarzut popełnienia przestępstwa karnoskarbowego z art. 65. par. 1. i 3. oraz art. 91. par. 1. i 4. kodeksu karnego skarbowego. Przestępstwo to określane jest mianem paserstwa celnego i grozi za nie kara grzywny do kilkunastu tysięcy złotych.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Mówił, że papierosy skupował od nieznanych mu obywateli Ukrainy, by je z zyskiem sprzedać. Na jednej paczce zarabiał podobno 50 groszy.
Fot. OC Krościenko

(więcej ,,GB" 21)

 



Z myślą o sobie i turystach

„Ekomuzeum Hołe - zróbmy to jeszcze raz!” to działanie realizowane przez Radę Sołecką Dźwiniacza Dolnego. Inicjatywa ta nie ogranicza się tylko do jednej wioski. Oprócz Dźwiniacza Dolnego obejmuje ona Łodynę, Leszczowate, Brelików, Wańkową i Serednicę
Celem tego pomysłu jest utrwalenie i przybliżenie mieszkańcom historii, kultury, walorów przyrodniczych objętego nim obszaru oraz aktywizacja zamieszkującej go społeczności. Jego adresatami będą mieszkańcy wsi, znajdujących się na wytyczonym w wyniku jego realizacji szlaku, oraz przyjeżdżający na wypoczynek w Bieszczady turyści.
W ramach inicjatywy zostanie ponownie wytyczony szlak Ekomuzeum Hołe, zorganizowane zostaną spotkania dla mieszkańców oraz szkolenie grupy młodzieży na przewodników, a także opracuje się i wyda folder promujący ekomuzeum. W wyniku tych działań mieszkańcy i turyści będą mogli poszerzyć swoją wiedzę o tym terenie, który przepełniony jest - często zapomnianym - bogactwem kulturowym, walorami przyrodniczymi i architektonicznymi.
Przewiduje się, że w potkaniu informacyjnym wezmą udział mieszkańcy Dźwiniacza Dolnego, Łodyny i Wańkowej, którzy będą zainteresowani projektem i zaangażują się w jego wdrażanie.
Fot. R. Glapiak

(więcej ,,GB" 21)

 



Powiatowe trójporozumienie

Trzy powiaty – bieszczadzki, leski i sanocki – podpisały we wrześniu porozumienie. Jego celem jest wspólna realizacja projektu „Wzmocnienie i efektywne wykorzystanie potencjału infrastruktury zdrowotnej i społecznej na obszarze powiatów bieszczadzkiego, leskiego i sanockiego”.
Przedstawiciele władz samorządowych powiatów bieszczadzkiego, leskiego i sanockiego 3 września podpisali umowę partnerską, której celem jest przygotowanie wspólnego projektu związanego z ochroną zdrowia, a po jego pozytywnej ocenie i uzyskaniu dlań wsparcia finansowego z funduszy unijnych – wspólna realizacja uzgodnionych zadań. Liderem projektu jest powiat leski.
- Ten wspólny projekt już opracowaliśmy i złożyliśmy do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego. Jakie będą jego dalsze losy, o tym zadecyduje Zarząd Województwa Podkarpackiego - mówi starosta leski Marek Pańko. - Jesteśmy mocno zaangażowani w działania na rzecz uzyskania jego akceptacji. Bardzo nam zależy na otrzymaniu dofinansowania, które pozwoli na podniesienie jakości usług zdrowotnych na terenie Bieszczadów.
Każdy z samorządów zgłosił do projektu te przedsięwzięcia ze sfery opieki zdrowotnej, które w jego powiecie są najistotniejsze. Cały projekt opiewa na prawie 32 miliony 600 tysięcy brutto. Kwota wsparcia z funduszy unijnych wynosiłaby 27 milionów 700 tysięcy złotych (85% wydatków kwalifikowanych). Partnerzy projektu musieliby zapewnić wkład własny w wysokości 4 milionów 900 tysięcy złotych.

(więcej ,,GB" 21)

 



Początek był skromny

Pierwszy konkurs na najpiękniejszy balkon i najpiękniej zagospodarowaną posesję w ustrzyckiej gminie został zorganizowany w 1999 r. Wyłoniono wówczas 15 laureatów. W konkursie, którym odbył się już po raz szesnasty, wyróżnionych zostało 346 posesji i balkonów.
- Kilkanaście lat temu zaczynaliśmy ten konkurs bardzo skromnie. Z roku na rok jednak wyróżnionych jest coraz więcej - mówi ustrzycki burmistrz Henryk Sułuja. - Należy się cieszyć, bo to oznacza, że nasze wioski i nasze miasto są coraz piękniejsze. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki tym wszystkim osobom oraz instytucjom, które zostały w tym roku wyróżnione.
Komisja konkursowa, złożona z pracowników Urzędu Miejskiego w Ustrzykach Dolnych (Roman Puskarczyk, Dorota Trybuła, Teresa Hejnowicz, Beata Besz, Agnieszka Markowicz i Joanna Kuźmińska) w czasie wakacji dokonała przeglądu wszystkich balkonów i posesji w Ustrzykach Dolnych i we wszystkich wioskach na terenie gminy. Nie było to zadanie łatwe, bo gusty i upodobania to sprawa subiektywna, a werdykt powinien być obiektywny.
W swoim protokole komisja stwierdziła, że „mieszkańcy i zarządcy budynków wielomieszkaniowych bardziej niż kilka lat temu dbają o wygląd posesji i balkonów. Jest też wiele osób, które z własnej inicjatywy i na własny koszt założyły przy blokach ogródki kwiatowe i dbają o nie”.
Fot. M. Organ

(więcej ,,GB" 21)

 



Dzieci mają frajdę

Przy Zespole Szkół Publicznych nr 2 – Narciarskiej Szkole Sportowej w Ustrzykach Dolnych 29 września oddano do użytku nowy plac zabaw „Spełniony junior”. Sprawiło to wielką frajdę przede wszystkim najmłodszym uczniom „Dwójki”.
Idea powstania placu zabaw zrodziła się w ubiegłym roku. Stowarzyszenie Przyjaciół Ustrzyckiej „Dwójki”, które działa przy szkole, po konsultacjach podjęło kroki, by ten cel osiągnąć. Stało się to możliwe dzięki pozyskaniu dofinansowania szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej „Alpy Karpatom – Program na rzecz uwolnienia potencjału ekonomicznego górskich obszarów Podkarpacia poprzez transfer praktyk szwajcarskich”.
Cały projekt, złożony do Fundacji Karpackiej - Polska kosztował prawie 21 tysięcy złotych. Wkład własny to kwota 2330 złotych. Ponadto Rada Rodziców przeznaczyła na dodatkowe wyposażenie placu 5 tysięcy złotych, a Fundacja PeKaO SA im. Mirona Kantona dołożyła na ten sam cel jeszcze 2 tysiące złotych. Za te pieniądze Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Apis” z Jarosławia wybudowało plac zabaw, na którym są m.in. karuzela, huśtawki, zestaw wielofunkcyjny i ścianka wspinaczkowa.
Fot. J. Tomczak

(więcej ,,GB" 21)

 



Harcerze rozpoczęli nowy rok pracy

Hufiec Bieszczadzki ZHP 16 września w Berezce zainaugurował nowy rok harcerski. W uroczystości uczestniczyło ponad 120 harcerzy i zuchów.
Inauguracja nowego roku harcerskiego rozpoczęła się w kościele parafialnym w Berezce Mszą świętą koncelebrowaną przez ks. phm. Stanisława Gołyźniaka i kapelana hufca ks. hm. Tomasza Latoszka. Służbę ministrancką pełnili harcerze z Berezki i Hoczwi. W nabożeństwie - oprócz harcerzy i zuchów z Bóbrki, Berezki, Hoczwi, Mchawy, Myczkowa, Polany, Uherzec Mineralnych i Wołkowyi - uczestniczyli instruktorzy, dyrektorzy szkół, przedstawiciele władz samorządowych powiatu i gmin oraz zaprzyjaźnionych instytucji.
Po Mszy komendantka hufca hm. Krystyna Paluch i zastępca komendantki Chorągwi Podkarpackiej ks. hm. Tomasz Latoszek wręczyli odznaczenia przyjaciołom harcerstwa w podziękowaniu za pomoc w działalności statutowej hufcowi, gromadom i drużynom.
Fot. HB ZHP

(więcej ,,GB" 21)

 



Dziedzictwo ich siłą

W Nowosielcach Kozickich 21 września otwarto park podworski. Przez wiele lat był on praktycznie niedostępny, zakrzaczony, porośnięty chwastami i nie było doń drogi dojazdowej.
Mieszkańcy sołectwa ze Stowarzyszeniem na Rzecz Rozwoju Doliny Wiaru, współdziałając z Urzędem Miejskim w Ustrzykach Dolnych i Nadleśnictwem Bircza, zainicjowali dwa projekty, mające przywrócić lokalnej społeczności teren parku. Projekt „Razem dla naszej przyszłości - odsłaniamy historię wsi i jej bogactwo przyrodnicze” realizowany był wiosną 2014 r. Jego celem było uporządkowanie zapomnianego parku podworskiego i udostępnienie go dzieciom i młodzieży szkolnej, turystom i mieszkańcom. Na jej wdrożenie sołectwo ze stowarzyszeniem pozyskało z Fundacji „Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej” 7500 złotych.
Za te pieniądze wybudowano wiatę z miejscem na ognisko, toaletę, utwardzono fragment drogi dojazdowej do parku, a także wykonano tabliczki do oznaczenia ścieżki przyrodniczej i dużą tablicę informacyjną o historii tego miejsca.
Fot. SnRRDW

(więcej ,,GB" 21)

 

KKULTURA


Podać rękę w trudnym czasie

„Z tańcem i kwiatami w sercu i na dłoni” - to hasło Programu Polsko-Ukraińskiej Wymiany Młodzieży. Kwiaty są symbolem piękna, przyjaźni i miłości oraz dowodami zrozumienia, zaufania i tolerancji.
- Zdając sobie sprawę, jak ogromne znaczenie mają te wartości w obliczu wydarzeń na Ukrainie i nie chcąc pozostawać bierni na problemy, z którymi zmagają się nasi sąsiedzi, postanowiliśmy zaprosić w Bieszczady uzdolnioną młodzież znad Morza Czarnego. Wszyscy obraliśmy jeden cel: podać rękę Ukrainie w trudnym czasie, czasie, w którym eskalacja przemocy i nienawiści nie może sprzyjać szerzeniu tolerancji i wzajemnego zrozumienia - mówi inicjatorka i koordynatorka projektu Grażyna Kaznowska.
Uczestnicy projektu - młodzież z Gimnazjum nr 1 w Ustrzykach Dolnych oraz młodzi artyści z Teatru Formy PARRA - połączyli siły i naszym gościom okazali ogromne wsparcie, zapraszając ich do pracy twórczej, zabawy i przygody. Umiejscowienie projektu w Bieszczadach, gdzie historia i kultura polsko-ukraińska przeplatają się od zawsze, pozwoliło na zaszczepienie w młodych ludziach - zarówno tych o korzeniach ukraińskich, jak i polskich - wzajemnego szacunku i zrozumienia. Pragnęliśmy pokazać, że każdy dzień budujemy na pozytywnych relacjach, że młodość może się wznieść ponad stare podziały i granice, że nawet najtrudniejsze momenty dziejowe można przemienić na budowanie pozytywnych relacji, znajomości i przyjaźni, że sztuka potrafi być ponadgraniczna i ponadczasowa.
Fot. PARRA

(więcej ,,GB" 21)

 



O to właśnie chodziło

Rok szkolny 2014/2015 trwa i szybko mija miesiąc za miesiącem. Toteż należało już pasować nowych uczniów, którzy przekroczyli gimnazjalne progi Zespołu Szkół w Lutowiskach. Dostali odrobinę czasu na „oswojenie” i „przyzwyczajenie”, ale chrzest pierwszoklasistów ich nie ominął.
Zgodnie z tradycją szkoły uczniowie kl. III wraz z wychowawczynią Małgorzatą Tkacz 9 października przygotowali tzw. otrzęsiny dla swoich młodszych kolegów i koleżanek z kl. I gimnazjum, których wychowawczynią jest Edyta Pereślucha. .
Szlakiem Ekomuzeum Trzy Kultury urządzono podchody, które połączone były z różnymi ciekawymi zadaniami. Kl. I gimnazjum podzielona została na trzy grupy i wymalowana farbkami. Aby wkraść się w łaski starszych kolegów wyruszyła na podchody i spełniała „rozkazy” kl. III: ułożyła hymn dla trzecioklasistów, uwiła wianek z darów natury, ułożyła przepiękny jesienny bukiet, a także wymyśliła pokazy swoich talentów. Nie pogardziła także posiłkiem z mikstury sporządzonej z różnych składników oraz - jak przystało na kotki - miseczką mleczka, którą wypili wszyscy klęcząc na kolanach. Najciekawsze okazały się zabawa w „zapałkę”, slalom z jajkiem na łyżeczce oraz tor kłująco-piekących przeszkód.
Fot. ZS Lutowiska

(więcej ,,GB" 21)

 



„Ręcznie robione” wystawione

Od 10 października w Galerii „Przy Pętli” w Cisnej prezentowane są kolaże i fotografie Beaty Łobodziec. Wystawę „Ręcznie robione” można oglądać do 6 listopada.
Beata Łobodziec jest – jak sama mówi o sobie – „Dolnoślązaczką z urodzenia, Małopolanką z zamiłowania i mieszkanką Strzebowisk z upodobania”. Wycina, klei, fotografuje, pisze.
„Kolaże Beaty, tworzone klasycznie za pomocą nożyczek i kleju, bez użycia technologicznych gadżetów są silne wyobraźnią – pisze o twórczości Beaty Łobodziec Przemysław Zawadzki. - Zestawienia zaskakujące, kawałki światów różnych od siebie tworzące (dys)harmonijną logikę estetyczną i znaczeniową. Jak zakonnica na Placu Świętego Piotra ze ślimakiem – razem niosący powolność i spiralną nieskończoność. Jak nieszczęsna kobieta w niechroniącym jej kapeluszu, otoczona samczymi nogami z różnych epok. Jak dusza unosząca się nad najeżonym kolcami murem cmentarza Pere-Lachaise, z dzbanem ciężkim od łez bliskich. Czy jak niewidoma skrzypaczka, której przypatrują się, a i pewnie przysłuchują oczy wyrosłej tylko dla niej rośliny”.
Fot. GCKiE Cisna

(więcej ,,GB" 21)

 



PRZYSTAŃ NAD STRWIĄŻEM

Krościenko przed wojną było miejscowością niemal letniskową. Przyjeżdżali tu letnicy z Drohobycza, Sambora i Lwowa. Dzisiaj nie ma już tam huty szkła, żydowskich karczm, piwnic, tartaku Schella, Alei Zakochanych, ławek wzdłuż drogi. Mało kto pamięta o Obersdorfie - kolonii niemieckiej, a dzwonnica protestancka rozsypuje się cegła po cegle. Nieczynna linia kolejowa pamięta jeszcze kursy z Budapesztu do Lwowa, zaś ściany w niektórych domach zapewne jidysz, ukraiński, niemiecki i grecki.
Jedną z możliwości zachowania tego wizerunku wsi z dawnych czasów są questy. Questing to rodzaj gry polegającej na odkrywaniu dziedzictwa miejsca i tworzeniu nieoznakowanych szlaków, którymi można wędrować, kierując się informacjami zawartymi w wierszowanych wskazówkach. Questing przypomina podchody i gry miejskie. Jest to gra ściśle związana z konkretnym miejscem.
Stowarzyszenie Bieszczadzka Przestrzeń Kulturowa w partnerstwie z sołectwem Krościenko realizuje w Krościenku projekt „Przystań nad Strwiążem”. W jego ramach powstają cztery questy o kulturze polskiej, żydowskiej, rusińskiej i greckiej. W projekcie biorą udział głównie dzieci i młodzież, ale zainteresowanie dorosłych jest również coraz większe. Powstaną nie tylko same questy, ale również drewniane skrzynki z miejscem na pieczątkę niezbędną do zakończenia zabawy. Mieszkańcy i turyści dzięki questom będą mogli przenieść się w czasie i poznać interesującą historię wielokulturowej wsi. Ulotki z questami trafią do mieszkańców, biur turystycznych i wszystkich zainteresowanych. Warto dodać, że jest to również gotowy scenariusz nietypowej lekcji historii z elementami matematyki, literatury i sztuki.
Fot. SBPK

(więcej ,,GB" 21)

 



Laptop dla Julii

Nowy rok szkolny dla Julii Musiałowskiej rozpoczął się niespodzianką. Uczennica klasy V, Szkoły Podstawowej w Lutowiskach została laureatką konkursu plastyczno-literackiego „Mój czas”, ogłoszonego w ramach ogólnopolskiej kampanii profilaktycznej „Zachowaj trzeźwy umysł 2014”.
Zespół Szkół w Lutowiskach co roku angażuje się w działania proponowane przez organizatorów kampanii, którymi są Stowarzyszenie Producentów i Dziennikarzy Radiowych w Poznaniu i Fundacja „Trzeźwy Umysł”. Celem kampanii jest promowanie konstruktywnych postaw, zdrowego stylu życia oraz atrakcyjnych dla dzieci i młodzieży zachowań prospołecznych jako alternatywy wobec patologii, szczególnie picia alkoholu, zażywania narkotyków i dopalaczy oraz stosowania przemocy.
- Solidna oprawa merytoryczna, ciekawe i kolorowe materiały edukacyjne, scenariusze zajęć, plakaty, ulotki informacyjne dla uczniów i rodziców to niewątpliwie mocne strony tej kampanii - mówi koordynatorka kampanii „Zachowaj trzeźwy umysł” w Zespole Szkół w Lutowiskach Joanna Pełdiak. - To wszystko może być z powodzeniem wykorzystywane przez nauczycieli i wychowawców do działań profilaktycznych podczas całorocznej pracy z wychowankami.
Fot. ZS Lutowiska

(więcej ,,GB" 21)

 



SPORT


Indywidualne Igrzyska Młodzieży Szkolnej
w Lekkiej Atletyce
Inauguracja bez medali


Na stadionie Uniwersytetu Rzeszowskiego „Resovia” w Rzeszowie 30 września Indywidualnymi Igrzyskami Młodzieży Szkolnej w Lekkiej Atletyce zainaugurowano współzawodnictwo sportowe na szczeblu wojewódzkim w nowym roku szkolnym. Bieszczadzcy lekkoatleci wrócili z tych zawodów bez medalu.
Lekkoatleci i lekkoatletki ze szkół podstawowych rywalizowali w sześciu konkurencjach lekkoatletycznych: bieg na 60 m, rzut piłeczką palantową, skok w dal, skok wzwyż, bieg na 1000 m chłopców i na 600 m dziewcząt. Do zmagań przystąpiło blisko 450 uczniów z całego Podkarpacia.
Powiat bieszczadzki był reprezentowany przez jedenaścioro uczniów z Zespołu Szkół Publicznych nr 1 w Ustrzykach Dolnych i dziesięcioro z Zespołu Szkół Publicznych nr 2 - Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach Dolnych. Uczniowie i uczennice ze szkół podstawowych w Baligrodzie, Cisnej, Hoczwi i Myczkowcach reprezentowali powiat leski.
W biegu dziewcząt na 60 m wystartowało 60 sprinterek. Wynik 9,07 s dał szóste miejsce Wiktorii Musze (ZSP 1 Ustrzyki Dolne). Na czternastej pozycji uplasowała się Natalia Sternik (ZSP 1 Ustrzyki Dolne). Julia Kasprzycka (NSS Ustrzyki Dolne) była czterdziesta dziewiąta. Na pięćdziesiątym drugim miejscu znalazła się Wiktoria Wajda (SP Baligród). Alicji Baszyckiej (SP Myczkowce) przypadła pięćdziesiąta piąta lokata.
Fot. źródło: PW SZS Rzeszów

(więcej ,,GB" 21)

 



Wojewódzka Indywidualna Gimnazjada
w Lekkiej Atletyce
Na trzy czwarte


Sportowy rok szkolny 2014/2015 na Podkarpaciu został oficjalnie rozpoczęty. Jego uroczysta inauguracja odbyła się 1 października na stadionie Uniwersytetu Rzeszowskiego „Resovia” w Rzeszowie.
W otwarciu nowego roku sportowego wzięli udział m.in. podkarpacki kurator oświaty, a zarazem prezes PW SZS w Rzeszowie Jacek Wojtas, dyrektor Departamentu Promocji, Turystyki, Sportu i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego Jarosław Reczek i prezes Podkarpackiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki w Rzeszowie Janusz Mazur. 
Poczet flagowy wprowadził dyskobol CWKS „Resovia” Karol Wywrót, a znicz zapalił mistrz Europy i wielokrotny medalista mistrzostw Polski w sprincie Hubert Kalandyk. Apel olimpijski odczytała mistrzyni Polski młodziczek w biegu na 100 m przez płotki Klaudia Wojtunik. Ślubowanie w imieniu zawodniczek złożyła srebrna medalistka mistrzostw Polski młodziczek Weronika Kantor, w imieniu nauczycieli - Magdalena Kapułka z Gimnazjum Nr 3 Dębica - szkoły, która wygrała współzawodnictwo wojewódzkie, a w imieniu sędziów Przewodniczący OKS POZLA Rzeszów Adam Lichy. Wręczono także pamiątkowe dyplomy medalistom Mistrzostw Polski Młodzików w Lekkiej Atletyce, które trzy dni wcześniej odbyły się w Zielonej Górze.
Po inauguracji sportowego roku szkolnego przeprowadzona została Wojewódzka Gimnazjada w Lekkiej Atletyce. Wzięło w niej udział 460 gimnazjalistów i gimnazjalistek z całego Podkarpacia, którzy rywalizowali w 10 konkurencjach: bieg na 100 m, bieg na 110 m przez płotki, bieg na 300 m, bieg na 600 m dziewcząt i 1000 m chłopców, skok w dal, skok wzwyż, pchnięcie kulą, rzut dyskiem, rzut oszczepem i sztafety 4 x 100 m.
Fot. Sabina Lizis w biegu na 600 m otarła się o podium
Fot. źródło: PW SZS Rzeszów

(więcej ,,GB" 21)

 



Powiatowe Igrzyska Młodzieży Szkolnej
w Indywidualnych Biegach Przełajowych
Szesnastka „na Kolbuszową” wyłoniona


Przy pięknej pogodzie w „Parku pod Dębami” w Ustrzykach Dolnych 8 października o tytuły najlepszych przełajowców w powiecie bieszczadzkim walczyli biegacze i biegaczki ze szkół podstawowych. Do współzawodnictwa przystąpiło prawie 150 zawodniczek i zawodników.
Na starcie stanęli uczniowie i uczennice ze Szkoły Podstawowej w Czarnej, Zespołu Szkół w Lutowiskach, Zespołu Szkół Publicznych w Ropience, Zespołu Szkół nr 1 w Ustrzykach Dolnych i Zespołu Szkół Publicznych nr 2 – Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach Dolnych.
Młodsza grupa dziewcząt i chłopców (ur. w l. 2004-2005) rywalizowała w biegach na 500 m. Ich nieco starsi koledzy i koleżanki (ur. w l. 2002-2003) mieli do pokonania dystans dwa razy dłuższy.
W młodszej kategorii dziewcząt najszybciej z 36 zawodniczek pół kilometra przebiegła Ola Harsche (NSS Ustrzyki Dolne). Drugie miejsce zajęła Kinga Zabłocka (NSS Ustrzyki Dolne). Trzeci rezultat uzyskała Alicja Matiasik (ZSP 1 Ustrzyki Dolne). Julia Kocik (ZSP 1 Ustrzyki Dolne) była czwarta. Piąta lokata przypadła Weronice Kobzdej (ZSP 1 Ustrzyki Dolne). Pierwszą szóstkę zamknęła Oliwia Chrapkiewicz (ZSP 1 Ustrzyki Dolne).
Fot. M. Kulik

(więcej ,,GB" 21)

 



Powiatowa Gimnazjada
w Indywidualnych Biegach Przełajowych
Z mocnymi zwycięzcami


Biegacze i biegaczki z gimnazjów współzawodniczyli w przełajach o miano najlepszych w powiecie bieszczadzkim i o zakwalifikowanie się do zawodów wojewódzkich. Biegi zostały przeprowadzone 8 października w ustrzyckim „Parku pod Dębami”.
Wśród blisko 90 startujących w powiatowych przełajach biegaczy i biegaczek byli reprezentanci Gimnazjum w Czarnej, Zespołu Szkół w Lutowiskach, Zespołu Szkół Publicznych w Ropience, Zespołu Szkół Publicznych nr 1 w Ustrzykach Dolnych i Zespołu Szkół Publicznych nr 2 – Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach Dolnych.
Dziewczęta z kl. I gimnazjów rywalizowały w biegu na 1000 m. Najszybsza z nich była Sabina Lizis (NSS Ustrzyki Dolne). Jej wynik 4:01 dałby jej także zwycięstwo w starszej grupie dziewcząt, które zmierzyły się na tym samym dystansie. Drugie miejsce, także z bardzo dobrym czasem, zajęła Luiza Motyka (NSS Ustrzyki Dolne). Trzecia była - minimalnie wolniejsza od zdobywczyni drugiego miejsca - Monika Cybruch (NSS Ustrzyki Dolne). Na czwartej pozycji przybiegła Monika Szałańska (NSS Ustrzyki Dolne). Katarzyna Harsche była piąta. Pierwszą szóstkę uzupełniła Sara Biernat (NSS Ustrzyki Dolne).
Fot. M. Kulik

(więcej ,,GB" 21)

 



BiOSG wśród najlepszych

W Kętrzynie przeprowadzone zostały dwudniowe zawody o tytuł „najlepszych w Straży Granicznej. Drużyna Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zajęła w nich trzecie miejsce.
Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej zorganizował 25-26 września w Kętrzynie zawody, w których wystartowało 11 zespołów reprezentujących oddziały i ośrodki szkolenia z całego kraju. Zawodnicy zmierzyli się w siedmiu konkurencjach: jazda terenowa quadem, jazda precyzyjna land roverem, jazda precyzyjna rowerem, bieg rozstawny 4 x 400 m, udzielanie pierwszej pomocy, strzelanie z broni strzeleckiej oraz test wiedzy wykorzystywanej w służbie przez Straż Graniczną.
Biorące udział we współzawodnictwie zespoły składały się z czworga osób – trzech funkcjonariuszy i funkcjonariuszki. O końcowej kolejności zespołów decydowała suma punktów uzyskanych we wszystkich konkurencjach.
Z rywalizacji zwycięsko wyszła drużyna z Ośrodka Szkoleń Specjalistycznych w Lubaniu. Drugie miejsce zajęła drużyna gospodarzy z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Na trzecim miejscu znaleźli się reprezentanci Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Warto zaznaczyć, iż od zdobywców drugiej lokaty dzielił ich zaledwie 1 pkt.
Fot. BiOSG

(więcej ,,GB" 21)