|
|
Najbliższe
wydanie
19 marca 2010r.
|
|
Baligród
- Cisna - Czarna - Komańcza - Lesko - Lutowiska -
Olszanica - Sanok - Solina - Ustrzyki Dolne - Zagórz
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Wybierz
temat: |
|
|
|
|
|
|
Sytuacja społeczno-gospodarcza województwa podkarpackiego
Nie wygląda to najlepiej
Z opracowanego pod koniec lutego przez Podkarpacki Ośrodek Badań Regionalnych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie "Komunikatu o sytuacji społeczno-gospodarczej województwa podkarpackiego" wyłania się obraz mało optymistyczny.
Na optymizm nie pozwalają nie tylko wartości podstawowych wskaźników określających sytuację społeczno-gospodarczą Podkarpacia, ale i (a może przede wszystkim) wynikające z analizy ich zmian tendencje.
Spadła liczba zatrudnionych
W styczniu b.r. zatrudnienie w podkarpackich przedsiębiorstwach wyniosło 215,5 tys. osób i było o 5,1% (w Polsce o 1,4%) niższe niż w styczniu 2009 r. i o 0,4% niższe (w kraju o 0,9% wyższe) niż w grudniu ub. roku. W całym kraju zatrudnienie to spadło w ciągu roku o 1,4%, a w porównaniu do grudnia ub. r. wzrosło o 0,9%.
W odniesieniu do stycznia ub. r. wysoki spadek zatrudnienia wystąpił w przetwórstwie przemysłowym (o 8,3%), administrowaniu i działalności wspierającej (o 7,3%), wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (o 5,3%). Wysoki wzrost zatrudnienia odnotowano m.in. w obsłudze rynku nieruchomości (o 15,3%) oraz w górnictwie i wydobyciu (o 14,1%).
W przedsiębiorstwach sektora publicznego przeciętne zatrudnienie...
Ryc. Stopa bezrobocia rejestrowanego
(źródło: Podkarpacki Ośrodek Badań Regionalnych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie)
(więcej ,,GB" 5)
|
Budżet gminy Czarna na 2010 r.
Tak krawiec kraje...
Rada Gminy Czarna przyjęła budżet gminy na 2010 r. Zaplanowano w nim dochody w wysokości prawie 6 mln 730 tys. zł. Wydatki ogółem sięgną niemalże 8 mln 550 tys. zł. Przewidywany deficyt ma wynieść ponad 1,8 mln zł.
- Deficyt nie wynika z tego, że przejadamy swoje dochody - stwierdza wójt Czarnej Marcin Rogacki. - Nasze dochody są relatywnie niewielkie. Chcąc zrobić jakąkolwiek większą inwestycję, musimy posiłkować się kredytem choćby po to, żeby mieć pieniądze na wkłady własne, wymagane przy przedsięwzięciach zasilanych finansowo z zewnątrz.
Dochody ogółem g miny Czarna mają wynieść bez mała 6 mln 730 tys. zł. Złożą się na nie - tak jak we wszystkich gminach - dochody własne, subwencje i dotacje oraz dochody majątkowe. Dochody własne (podatki i opłaty lokalne, dochody z majątku gminnego) przyniosą 2 mln 162 tys. zł.
Ok. 1,8 mln zł będzie pochodzić z dotacji, głównie z dotacji na pomoc społeczną (792 tys. zł) oraz dotacji rozwojowej (prawie 840 tys. zł). Dotacja rozwojowa to pieniądze z Wojewódzkiego Urzędu Pracy na prowadzenie punktów przedszkolnych (267 tys. zł) i na projekt "Rozwinąć skrzydła" (prawie 72 tys. zł) oraz z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na przebudowę i rozbudowę GOK-u w Czarnej (500 tys. zł).
Po stronie dochodowej poważną sumę - 2 mln 768 tys. zł - stanowią subwencje: oświatowa - 1,9 mln zł, wyrównawcza - 823 tys. zł - i równoważąca - 32 tys. zł).
Wydatki ogółem w gminie Czarna w b. r. zaplanowano...
Fot. Najpoważniejszą inwestycją w Czarnej będzie modernizacja GOK-u
Fot. T. Szewczyk
(więcej ,,GB" 5)
|
Napad na SKOK
W kilkanaście minut po zgłoszeniu policjanci z leskiej KPP zatrzymali sprawcę napadu na placówkę Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Lesku. Obecnie KPP w Lesku pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności w tej sprawie. Sprawca napadu trafił do szpitala.
We wtorek - 23 lutego - ok. godz. 12.35 dyżurny leskiej KPP otrzymał zgłoszenie o napadzie na miejscową placówkę SKOK-u. Na miejsce skierowano patrole policyjne z wydziałów prewencji i kryminalnego. Policjanci na podstawie informacji kasjerki ustalili rysopis sprawcy i rozpoczęli poszukiwania.
Po kilku minutach policjanci zatrzymali mężczyznę, którego wygląd odpowiadał ustalonemu rysopisowi. Podczas zatrzymania znaleziono przy nim użyte w czasie napadu przedmioty - rękawice, kominiarkę i atrapę pistoletu maszynowego uzi, która została użyta do zastraszenia kasjerki. Policjanci znaleźli przy nim także skradzione w czasie napadu pieniądze.
Sprawcą napadu okazał się 49-letni mieszkaniec Leska. Bezpośrednio po zatrzymaniu na krótko został przewieziony do...
Fot. Atrapa pistoletu maszynowego uzi, którą posłużył się sprawca napadu na SKOK w Lesku
Fot. KPP Lesko
(więcej ,,GB" 5)
|
Nie było brania
Próbując dać łapówkę, liczył, że celnicy przymkną oko. Ale się przeliczył... Stracił nie tylko pieniądze, ale i przemycane papierosy oraz - prawdopodobnie - użyte do ich przemytu auto.
Nad ranem 18 lutego do kontroli celnej na przejściu granicznym w Krościenku podjechał fiatem ducato mieszkaniec Starego Sambora. Samochód skierowano na stanowisko kontroli szczegółowej. W jej wyniku celnicy znaleźli schowek pomiędzy kabiną a komorą.
- Skrytka była fachowo zrobiona i starannie zamaskowana - mówi jeden z celników. - Można się było do niej dostać tylko od strony nadkoli.
Gdy kierowca fiata zorientował się, że celnicy wykryli skrytkę, wszedł do kanału i próbował im dać przewiązany gumką rulonik banknotów. Funkcjonariusze powiadomili o tym fakcie swojego przełożonego oraz policję.
Sprawę przejęła do prowadzenia KPP w Ustrzykach D. Mieszkaniec Starego Sambora został zatrzymany na...
Fot. OC Krościenko
(więcej ,,GB" 5)
|
Ustrzycko-samborski projekt kulturalno-turystyczny...
Na półmetku
Na konferencji w "Dębowej Gazdówce" 18 lutego podsumowano przebieg realizacji projektu "Tworzenie i wdrażanie strategii zarządzania kulturą i ruchem turystycznym w przygranicznych obszarach Polski i Ukrainy". Projekt ten realizowany jest wspólnie przez Ustrzyki D. i Stary Sambor przy wsparciu finansowym z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
Gmina Ustrzyki D. w marcu 2008 r. złożyła wniosek o dofinansowanie konceptu na intensyfikację i uatrakcyjnienie współpracy polsko-ukraińskiej na obszarze przygranicznym. Pomyślnie przebrnął on przez kilka etapów oceny i w grudniu 2008 r. został zarekomendowany do dofinansowania przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Norwegii.
Całkowita wartość projektu wynosi ponad 313 tys. euro. Wysokość dofinansowania stanowi 85% tej kwoty, czyli ponad 266 tys. euro. Pozostałe 15% to wkład własny gminy Ustrzyki D.
Zgodnie z przyjętym harmonogramem realizacja projektu trwa 23 miesiące - od maja 2009 r. do marca 2011 r. W "Dębowej Gazdówce" zebrano i oceniono to, co dotychczas udało się zrobić, a także omówiono, jakie zadania będą wykonywane w najbliższym czasie. W konferencji wzięli udział przedstawiciele samorządów starosamborskiego i ustrzyckiego, osoby odpowiedzialne za prawidłową realizację projektu oraz reprezentanci instytucji, stowarzyszeń i środowisk zaangażowanych w jego wdrażanie.
Zgodnie z nazwą projekt koncentruje się na uatrakcyjnianiu współpracy transgranicznej w kulturze i turystyce. W jego wyniku w ub. r. na terenie gminy Ustrzyki D. wytyczono...
Fot. Gwiazdą "Jesiennego bluesa" była grupa "Cree" z Sebastianem Riedlem
Fot. M. Szewczyk
(więcej ,,GB" 5)
|
Windą do poradni
Pacjenci, którzy korzystają z poradni specjalistycznych w ustrzyckim SP ZOZ, mają kłopoty z dotarciem do nich. Szczególnie utrudnienia te odczuwają osoby niepełnosprawne ruchowo.
Poradnie mieszczą się na drugim piętrze. Chcąc do nich dojść, trzeba pokonać kilkadziesiąt schodów. Aby to zmienić, należy wybudować windę.
- Winda niedługo będzie - deklaruje starosta bieszczadzki Krzysztof Gąsior. - Przetarg na jej budowę już jest ogłoszony. Na początku marcu powinien być rozstrzygnięty.
Będzie to winda wewnętrzna. Dla jej zainstalowania konieczne jest wybudowanie szybu windowego do trzeciego piętra. Wiąże się to m.in. z rozbiórką stropów, demontażem okien i zamurowywaniem otworów okiennych. Maszynownia windy ma być umieszczona na ostatnim piętrze. Przed wejściem do windy zostanie wykonany wiatrołap.
Wartość kosztorysowa windy wynosi 260 tys. zł. Połowę tej kwoty...
(więcej ,,GB" 5)
|
Do Niemiec nie dotarli
Pogranicznicy z Placówki Straży Granicznej w Czarnej Górnej 21 lutego zatrzymali 3 km od granicy polsko-ukraińskiej czterech nielegalnych imigrantów z Mołdowy. Zamierzali przez Polskę przedostać się do Niemiec.
- Cudzoziemcy w mrozie, śniegu i przy silnie wiejącym wietrze przekroczyli granicę w Bieszczadach - informuje rzeczniczka BiOSG kpt. Elżbieta Pikor. - W nocy rozpalili ognisko i przy nim się grzali. Po zejściu z gór do drogi przebrali się w czyste ubrania.
Zostali zatrzymani w Lipiu przez funkcjonariuszy z PSG w Czarnej G. w odległości ok. 3 km od granicy polsko-ukraińskiej. W trakcie zatrzymania przez SG początkowo twierdzili, że są obywatelami UE i wylegitymowali się rumuńskimi dowodami osobistymi. Mówili, że zabłądzili w Bieszczadach.
Pogranicznicy szybko ustalili, że rumuńskie dowody osobiste są fałszywe, a zatrzymani pochodzą z Mołdowy. - Imigranci zostali przebadani przez lekarza. Stan ich zdrowia był dobry - dodaje kpt. E. Pikor.
Mołdawianie przyznali się do...
Fot. BiOSG
(więcej ,,GB" 5)
|
Dziesięć niedźwiadków za dziesięć złotych
Od 19 lutego można nabyć okolicznościowy bon kolekcjonerski "Dziesięć niedźwiadków". Pomysłodawcą emisji bonu jest krakowska firma NEO Tomasz Tarnopolski, a jego emitentem Bieszczadzki Park Narodowy.
Uroczysta prezentacja bonu nastąpiła 26 lutego w Ośrodku Naukowo-Dydaktycznym BdPN w Ustrzykach Dolnych. Prezentacja z udziałem naukowców, przedstawicieli samorządów oraz dziennikarzy była okazją do dyskusji na temat ochrony populacji niedźwiedzia brunatnego w Bieszczadach. Pretekst do dyskusji stanowiło wystąpienie Katarzyny Bojarskiej z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, która przedstawiła wstępne wyniki badań telemetrycznych prowadzonych na niedźwiedziach oraz tezy do projektu badawczego o wpływie dokarmiania kopytnych na populację niedźwiedzia.
Bon został wydrukowany w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie i ma wszelkie znamiona banknotu. Jego zabezpieczeniem przed podróbkami są: papier ze znakiem wodnym, włókna widoczne w...
(więcej ,,GB" 5)
|
Na dwie zmiany
Rano 24 lutego na drogowym przejściu granicznym do odprawy celnej podjechał ze strony ukraińskiej mieszkaniec Nowego Mista. Ale odjechać już nie miał czym, bo celnicy zatrzymali auto, którym podróżował.
Volkswagen caddy został przez celników odesłany do kontroli szczegółowej. Rozpoczęli ją kontrolerzy z nocnej zmiany. W skrytkach, sprytnie zrobionych w podłużnicach, znaleźli sporo papierosów. Później przeszukanie kontynuowali celnicy ze zmiany dziennej. Z schowka w podszybiu wyciągnęli kolejną partię papierosów. W sumie obie zmiany znalazły 477 paczek "Classiców".
- Kierowca nie przyznał się do winy - mówi jeden z krościeńskich celników. - Twierdził, że samochód nie należy do niego i w ogóle nie wiedział o ukrytych papierosach.
Jednak takie tłumaczenie nie...
Fot. OC Krościenko
(więcej ,,GB" 5)
|
Są promesy, będą remonty
W Mielcu 5 lutego minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller przekazał samorządom Podkarpacia promesy na kwotę prawie 41 mln zł. Pieniądze te są przeznaczone na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Wśród 108 samorządów, które uzyskały wsparcie MSWiA, są powiaty bieszczadzki i leski.
Powiat leski otrzymał promesę na 1,5 mln zł. Pieniądze te zostaną wydane na remonty dróg powiatowych Rzepedź - Kalnica - Mchawa i Baligród - Wołkowyja. Na pierwszej drodze wyremontowany zostanie za ok. 1 mln odcinek długości 2,3 km od Mchawy do granicy powiatu. Na drugiej zaplanowany jest remont odcinka 2,4 km od Wołkowyi do Woli Górzańskiej za ok. 870 tys. zł.
- Zgodnie z zasadami, które wypracowaliśmy jakiś czas temu, pieniądze na wkład własny będą pochodzić po połowie z budżetów gmin, przez które biegną remontowane drogi, i z budżetu starostwa - informuje leski wicestarosta Stanisław Szelążek. - Rady gmin Solina i Baligród już podjęły uchwały w tej sprawie. Teraz szybko podpiszemy porozumienia z gminami. W marcu ogłosimy przetarg. Wszystkie roboty chcemy zakończyć przed wakacjami.
Starosta bieszczadzki odebrał promesę na...
Fot. W remoncie drogi powiatowej Smolnik - Zatwarnica powiat bieszczadzki uzyska wsparcie od gminy Lutowiska
(więcej ,,GB" 5)
|
Cegiełki bieszczadzkie (I)
Warto, wchodząc na wzgórze wawelskie przez Bramę Herbową, przyjrzeć się uważnie murowi, zabezpieczającemu stok przed osunięciem. Między inkrustującymi go jasnymi, kamiennymi tabliczkami wypatrzeć można dwie o bieszczadzkim rodowodzie. Są to dowody udziału mieszkańców tej części kraju w pierwszej po odzyskaniu przez Polskę niepodległości honorowej akcji społecznej.
Inicjatorem akcji był wybitny konserwator zabytków, profesor Politechniki Lwowskiej, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie Adolf Szyszko-Bohusz, piastujący funkcję szefa Kierownictwa Odnowy Wawelu. Instytucję tę powołano gwoli koordynowania zabiegów, mających na celu przywrócenie siedzibie monarchów świetności i usunięcie zniszczeń oraz dewastacji, dokonanych przez austriackich zaborców.
Kierownictwo Odnowy stało w 1920 r. przed wielkim problemem: budżet państwa, toczącego wielce - jak wiadomo - kosztowną wojnę z Rosją bolszewicką, nie był bowiem w stanie przekazać na wawelskie konto żadnych dotacji, dzięki którym prace, prowadzone od 1905, można byłoby kontynuować. Zawieszenie zabiegów restauratorskich nie wchodziło w grę, jako że pozostawienie...
Fot. Cegiełka Moszczeńskich
Fot. (wald)
(więcej ,,GB" 5)
|
Tym razem nie wyszło
Mieszkaniec Sanoka podjechał na przejściu granicznym w Krościenku do odprawy celnej po południu 23 lutego. Jego opla omegę celnicy skierowali na stanowisko kontroli szczegółowej.
- Okazało się, że aucie miał sprytną skrytkę - informuje jeden z krościeńskich celników. - Pomiędzy maską silnika a wygłuszeniem została przyspawana dodatkowa blacha, tworząc niewielki schowek. Zmieściły się w nim 73 paczki papierosów "Classic".
Ponieważ w samochodzie stwierdzono ewidentne przeróbki do celów przemytniczych, został on zatrzymany do dyspozycji sądu. Papierosy...
(więcej ,,GB" 5)
|
Aby blisko było bliżej
Wiosną 2009 r. nauczyciel historii Marek Andruch wraz z grupą nauczycieli ZXespołu Szkół Licealnych w Ustrzykach Dolnych przygotował wniosek o przyznanie dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na realizację projektu współpracy pomiędzy ustrzyckim liceum ogólnokształcącym i gimnazjum w słowackich Giraltowcach.
Przy dużej konkurencji ubiegających się o środki finansowe na realizację programów, projekt "Odnajdujemy wymiary wspólnego sąsiedztwa - budujemy wspólnotę sąsiadujących społeczności" zyskał uznanie i akceptację. Jego budżet wynosi 47146,50 EUR, przy czym dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wyniesie 40074,52 EUR, zaś z budżetu państwa - 4714,65 EUR. Wkład własny to niespełna 2358 EUR.
- Wielowiekowe sąsiedztwo narodów polskiego i słowackiego wytworzyło rozliczne kontakty i więzi międzyludzkie - mówi M. Andruch. - Po przekroczeniu granicy państwowej w Radoszycach czy w Barwinku mamy wrażenie, że nie tylko krajobraz, ale też osadnictwo, zabudowa, pamiątki przeszłości pochodzą z tego samego kręgu kulturowego. Jesteśmy mieszkańcami tych samych gór. Karpaty to nasza wspólnota terytorialno-kulturowa. Ich przyroda, turystyka oraz dziedzictwo kulturowe stanowią podstawę naszego projektu.
Partnerem ustrzyckiego ZSL jest społeczność nauczycieli i uczniów...
Fot. Giraltowce to miasteczko liczące ok. 5 tysięcy mieszkańców, położone w kraju preszowskim, niedaleko Svidnika i Stropkova. Od Ustrzyk D. dzieli je 120 km
Fot. T. Szewczyk
(więcej ,,GB" 5)
|
W nocy ukradli, w dzień wpadli
W nocy włamali się do magazynu na terenie budowy stacji uzdatniania wody w Zawozie. Ukradli kosztowne narzędzia i elementy wyposażenia stacji. W dzień zostali ujęci przez policję.
W nocy z wtorku na środę (23/24 lutego) w Zawozie złodzieje wyłamali drzwi magazynu na terenie budowy stacji uzdatniania wody. Po dostaniu się do wnętrza skradli narzędzia budowlane i elektryczne oraz urządzenia łącznej wartości ok. 25 tys. zł.
Policjanci z KPP w Lesku w wyniku przeprowadzonych czynności ustalili, jakim samochodem poruszali się sprawcy. Bezpośrednio po wykryciu kradzieży na terenie całego powiatu leskiego zarządzono poszukiwania.
We środę ok. godz. 15.10 na ul. Piłsudskiego w Lesku policjanci z patrolu ruchu drogowego zauważyli pojazd podobny do tego, jakim mieli poruszać się złodzieje z Zawozu...
- Zatrzymali toyotę, którą jechało trzech młodych mieszkańców Terki - opowiada Katarzyna Antosz-Ulan z leskiej KPP. - W bagażniku auta policjanci znaleźli narzędzia i urządzenia, które kierownik budowy stacji uzdatniania wody rozpoznał jako skradzione.
Wśród zatrzymanych mężczyzn tylko kierujący toyotą 19-latek był...
Fot. KPP Lesko
(więcej ,,GB" 5)
|
Z ferii na wakacje
Jedenaścioro dzieci skorzystało z propozycji Międzyszkolnej Krytej Pływalni "Delfin" w Ustrzykach D. I żadne z nich tego nie żałowało.
W pierwszym tygodniu ferii zimowych w MKP "Delfin" zorganizowano zajęcia dla dzieci. Ich uczestnicy mieli codziennie dwugodzinną naukę lub doskonalenie umiejętności pływania. Później w świetlicy odbywały się zajęcia plastyczne, gry zręcznościowe i lektorat języka niemieckiego. Codziennie miały też zapewniony posiłek w kawiarni. Część zajęć odbywała się w plenerze, gdzie dzieci m.in. z zapałem zajmowały się lepieniem bałwanów.
- Wszystkie dzieciaki były z ferii w "Delfinie" zadowolone - stwierdza dyrektor MKP "Delfin" Kazimierz Matwiej. - Część z nich już zapisała się na wakacje.
Na zakończenie wszystkie...
Fot. MKP "Delfin"
(więcej ,,GB" 5)
|
Druga ofiara zimy w Bieszczadach
W Olszanicy 21 lutego znaleziono ciało 48-letniego mieszkańca tej miejscowości. Prawdopodobnie przyczyną jego śmierci było wychłodzenie organizmu.
W niedzielę ok. godz. 9.50 jeden z mieszkańców Olszanicy zobaczył leżącego w pobliżu mostu w śniegu mężczyznę. Powiadomił o tym fakcie pogotowie. Dyspozytor pogotowia ratunkowego wysłał karetkę i poinformował o tym zdarzeniu policję.
Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Wstępne czynności przeprowadzone przez policję wykluczyły udział osób trzecich. Lekarz po oględzinach ciała jako przyczynę zgonu podał nadmierne wyziębienie organizmu.
Zmarły mężczyzna był mieszkańcem Olszanicy. Jego zwłoki znaleziono w...
(więcej ,,GB" 5)
|
Kary za płoszenie zwierzyny
Służby leśne coraz częściej spotykają się z płoszeniem zwierzyny w jej ostojach. Jest ona niepokojona przez wędrujących pieszo poszukiwaczy poroży i przez osoby jeżdżące po lesie na skuterach śnieżnych. Przeciwdziałanie temu procederowi to cel akcji "Trakt", przeprowadzonej przez straż leśną z nadleśnictw Baligród, Cisna i Komańcza we współpracy ze strażnikami Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Efektem akcji było złapanie i ukaranie sześciu sprawców wykroczeń mandatami po 500 zł. Mężczyźni w wieku 40-50 lat przyjechali w Bieszczady z Małopolski i zabawiali się jazdą na skuterach śnieżnych w bieszczadzkiej głuszy, w masywie Okrąglika na terenie nadleśnictwa Cisna. Po rozpoznaniu sytuacji strażnicy leśni zastawili zasadzkę, w którą po kilku godzinach wpadli wszyscy uczestnicy eskapady.
- Nie jest łatwo złapać sprawców na tak rozległym terenie - zastrzega koordynator akcji Tomasz Belczyk z nadleśnictwa Baligród. - Udało się to dzięki dobremu rozpoznaniu sytuacji. Coraz częściej otrzymujemy też zgłoszenia od turystów i mieszkańców, którzy mają już dość ryku silników i chcą wypoczywać w spokoju.
Ryk skuterowych silników...
Fot. Straż Leśna Baligród
(więcej ,,GB" 5)
|
Wrzesień 1939 (X)
Jedni poszli, drudzy przyszli
Gdzieś koło południa 16 września pracę przerwało nam kilka niemieckich wojskowych motocykli, wjeżdżających na nasze podwórko. Niemcy szukali miejsc na noclegi dla wojska. Wystarczyły im zabudowania gospodarcze - duża stodoła - i słoma ze stogu, stojącego nad naszym schronem.
Mając zapewniony nocleg dla iluś żołnierzy, rozłożyli swoje pałatki, aby trochę odpocząć i zjeść kanapki. Ojciec opowiedział im, jak z bratem służył w wojsku austriackim, a potem walczył w I wojnie światowej. W Serbii z okrążenia przez Rosjan uratował swojego dowódcę Okazało się, że ów oficer jest... ich dowódcą i zatrzymał się ze sztabem w Ustrzykach D. w hotelu.
Dwaj żołnierze pojechali do miasta, by dać znać generałowi o odnalezieniu jego dawnego podwładnego. Wkrótce na nasze podwórko wjechał samochód z generałem. Po przywitaniu się z ojcem i krótkiej rozmowie generał zwrócił się do motocyklisty, żeby skoczył do sztabu po wypitkę, zakąskę i coś dla dzieci.
W tym czasie obaj starsi panowie...
(więcej ,,GB" 5)
|
Śnieg i lód mogą być groźne
- Długa i mroźna zima oraz towarzyszące jej intensywne opady śniegu są powodem wielu zagrożeń - mówi Katarzyna Antosz-Ulan z leskiej KPP. - Nieodśnieżone chodniki czy zwisające z dachów sople mogą być niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi.
Policjanci z KPP w Lesku z inspektorami Powiatowego Nadzoru Budowlanego prowadzili działania, których celem było zapobieganie tym zagrożeniom. Impulsem do ich podjęcia były zdarzenia, w których wyniku - na szczęście - nie ucierpieli ludzie, lecz doszło do poważnych uszkodzeń samochodów. Na pl. Pułaskiego w Lesku 13 lutego w Lesku spadający z dachu budynku śnieg uszkodził przednie szyby dwóch samochodów - toyoty hilux i opla astry. Samochody stały na parkingu pod jednym z bloków. W Solinie-Jaworze 19 lutego w podobnych okolicznościach zniszczony został dach audi A4.
- O interwencję w sprawie niebezpiecznego lodu i śniegu, zalegającego na dachach czy chodnikach proszą często przechodnie, zwłaszcza osoby starsze. Oblodzone chodniki utrudniają im poruszanie się, a zwisające z dachów sople i śniegowe "czapy" są powodem obaw o bezpieczeństwo - dodaje K. Antosz.
Dzielnicowi z leskiej KPP wespół z inspektorami Powiatowego Nadzoru Budowlanego przeprowadzili kontrole budynków pod tym kątem. W przypadku stwierdzenia realnego zagrożenia bezpieczeństwa osób czy mienia zobowiązują zarządców budynków do usunięcia śniegu i lodu.
- Zwykle reakcja była i zagrożenie usuwano. Najtrudniej o skutek było w tych przypadkach, gdy budynek miał kilku właścicieli i żaden z nich nie miał ochoty usuwać sopli z dachu czy śniegu z chodnika
Jeśli wskutek zaniedbań...
Fot. Nie wszyscy właściciele budynków brali sobie zalecenia kontrolujących do serca
Fot. KPP Lesko
(więcej ,,GB" 5)
|
Przybywa stypendystów
Gmina Ustrzyki D. od kilku lat funduje uczniom stypendia. Pierwotnie stypendystami mogli zostać uczniowie, wybijający się w sporcie. Nieco później zaczęto także przyznawać stypendia i nagrody za konkursy i olimpiady przedmiotowe.
- Kiedy parę lat temu decydowaliśmy się na wprowadzenie stypendiów, nie spodziewaliśmy się, że będziemy mieć aż tylu stypendystów - mówi ustrzycki burmistrz Henryk Sułuja. - W tym roku, pieniądze, które przeznaczyliśmy na ten cel w planie finansowym, okazały się za małe. Rada Miejska musiała podjąć decyzję o zwiększeniu tej puli. Na pewno nie są to pieniądze zmarnowane.
W 2010 r. samorząd gminny przyznał 27 stypendiów. Większość stypendystów to sportowcy. A uzyskać stypendium za osiągnięcia sportowe nie jest wcale łatwo. Otrzymują je tylko ci uczniowie, którzy są medalistami co najmniej mistrzostw Polski lub zawodów o równej lub zbliżonej randze, bo nie wszystkich kategoriach wiekowych rozgrywane są mistrzostwa kraju.
Największą grupę wśród ustrzyckich stypendystów stanowią zawodnicy i zawodniczki, uprawiający narciarstwo biegowe w MKS "Halicz" Ustrzyki D.: Marcelina Marcisz (2 brązy mistrzostw Polski seniorów, 2 złota i brąz młodzieżowych mistrzostw Polski, uczestniczka mistrzostw świata i uniwersjady), Kamil Fundanicz (2 złota i brąz młodzieżowych mistrzostw Polski, uczestnik uniwersjady), Bartosz Fundanicz...
Fot. Stypendyści odebrali stypendia podczas sesji rady miejskiej
Fot. T. Szewczyk
(więcej ,,GB" 5)
|
Z tapczanu do aresztu
Młody leszczanin, który był skazany na karę pobawienia wolności, chował się przed wymiarem sprawiedliwości... w tapczanie.
Policjanci z leskiej KPP uzyskali informację, że poszukiwany przez policję 25-letni mieszaniec Leska najprawdopodobniej znajduje się na terenie miasta. Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, gdyż miał odbyć karę 15 dni pozbawienia wolności.
Przed południem 22 lutego policjanci z wydziału kryminalnego leskiej KPP sprawdzali posesję, gdzie 25-latek był zameldowany. W domu go jednak nie znaleźli. Odszukali go w stojącym opodal budynku gospodarczym. Poszukiwany ukrył się przed policjantami...
(więcej ,,GB" 5)
|
Będzie łatwiej dotrzeć do perełki
- Źródełko w Zwierzyniu jest jedną z perełek w gminie Olszanica. Droga, która wiedzie do źródełka, służy nie tylko naszym mieszkańcom, ale i turystom - mówi olszanicki wójt Krzysztof Zapała.
Drogę dojazdową do cudownego źródełka w Zwierzyniu pobudowano ponad 25 lat temu. Wówczas uporządkowano też jego otoczenie i wybudowano studzienkę. Później na wzgórzu nad źródłem ustawiono ośmiometrowy krzyż i wybudowano grotę, w której ustawiono figurę Matki Bożej.
We wrześniu w Święto Podwyższenia Krzyża odbywa się tutaj odpust z procesją. W każdą pierwszą sobotę miesiąca od maja do października odprawia się nabożeństwa fatimskie. W sezonie turystycznym przybywają tu turyści z całej Polski. Jest to w jakiejś mierze nawiązanie do przeszłości, kiedy to do zwierzyńskiego źródełka przychodzili nie tylko mieszkańcy pobliskich wsi, ale i pielgrzymi z Kresów, ze Słowacji i Węgier.
Dotarcie do źródełka od jakiegoś czasu jest jednak utrudnione. Droga doń prowadząca została bowiem zniszczona wskutek powodzi. Miała być wyremontowana w...
Fot. Uszkodzona przez powodzie droga w Zwierzyniu zostanie wyremontowana
Fot. I. Pojnar
(więcej ,,GB" 5)
|
W życiu chodzi o... życie
Na szkolnej tablicy informacyjnej wisi ogłoszenie: "Zbiórka wolontariatu na długiej przerwie". Takie ogłoszenie to nie nowość. Uczniowie w tej formacji spotykają się od dwóch lat i propagują "filozofię życia".
Ich mottem stały się słowa Jana Pawła II, wygłoszone podczas jednej z pielgrzymek do ojczyzny, o "potrzebie bezinteresownej służby życiu, życiu na każdym jego etapie, szczególnie w starości i wtedy, gdy pojawi się choroba".
Grupa składa się z 18 osób. Są to uczniowie Gimnazjum nr 1 i Zespołu Szkół Licealnych w Ustrzykach D. Brzegi D., Daszówka, Hoszów, Liskowate, Łobozew i Ustrzyki D. to miejscowości, w których działają członkowie wolontariatu. To także miejsca ich zamieszkania, gdzie niejednokrotnie samodzielnie rozpoznają potrzeby osób starszych. Odwiedzają te osoby, zdając sobie sprawę, że pomaganie jest rzeczą bardzo delikatną.
Opiekunka grupy s. Gracjana Podwyszyńska włącza także młodzież w działania artystyczne, rozwijając wrażliwość i inwencję twórczą. Wspólnie przygotowywane są...
(więcej ,,GB" 5)
|
XI Submisja Drewna Cennego
Rekordu nie pobito
XI Submisja Drewna Cennego na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie przyniosła interesujące rozstrzygnięcia. Otwarcia ofert dokonano tradycyjnie w ostatni piątek lutego w Nadleśnictwie Brzozów. O prawo zakupu najlepszego surowca ubiegało się 20 kupców z Polski, Austrii, Estonii, Niemiec i Słowacji.
Całość drewna na tegoroczną submisję została starannie wybrana spośród pozyskanego w ramach cięć planowych. Na terenie RDLP w Krośnie pozyskuje się rocznie prawie 1,8 mln m3 drewna. Nadleśnictwa zaoferowały na submisji 1425 m3 drewna. Oznacza to, że był to jeden z największych przetargów na drewno cenne w Europie Środkowej.
Sprzedano 1285 m3 przygotowanego drewna. Najwięcej nabywców znalazło drewno dębowe - 523 m3 - i jaworowe - 383 m3.
- Sprzedaż prawie 90% oferowanego przez nas surowca trzeba uznać za duży sukces, zwłaszcza w dzisiejszych realiach gospodarczych - stwierdził dyrektor RDLP w Krośnie Edward Balwierczak. - Osiągnięte ceny średnie w poszczególnych gatunkach są zadowalające i odzwierciedlają najnowsze tendencje na rynku drewna cennego.
Najwyższą cenę średnią uzyskano za...
Fot. Submisyjny skład drewna w Uhercach Mineralnych
Fot. E. Marszałek
(więcej ,,GB" 5)
|
Kpt. Czesław Wawrosz - zapomniany bohater (VII)
Aresztowanie księdza Siuzdaka
Czesław Wawrosz walczył w I wojnie światowej w armii austriackiej. Później już jako polski porucznik brał udział w wojnie polsko-ukraińskiej, a zaraz potem w wojnie polsko-bolszewickiej, za co został odznaczony Orderem Virtuti Militari. Po jej służył w 37 Łęczyckim Pułku Piechoty im. gen. Józefa Poniatowskiego.
Na początku lat trzydziestych ub. wieku wraz z żoną Wandą założyli pensjonat dla letników w Myczkowie. Później kpt. Wawrosz wyrokiem sądu wojskowego trafił do więzienia. Po wybuchu II wojny światowej znalazł się na wolności. Przedostał się do majątku w Myczkowie, by tam z żoną Wandą i dziećmi przeczekać niespokojny czas.
Na początku listopada 1939 r. Wawrosza odwiedził dobry znajomy kpt. Jan Josse z Sanoka i złożył mu propozycję przerzucania przez Karpaty ochotników do armii gen. Władysława Sikorskiego.
Wkrótce nietypowi "pensjonariusze" znaleźli się na Berce. Wawrosz przygotowywał im fałszywe zaświadczenia, że są robotnikami leśnymi, pracującymi przy wyrębie lasu pod granicą słowacką. W ich przedostaniu się do granicy pomagali zaufani ludzie. Przerzuty trwały całą późną jesień i zimą.
Szacuje się, że siatka...
(więcej ,,GB" 5)
|
Kurs drużynowych czeka na Ciebie!
Zapraszamy wszystkich byłych instruktorów ZHP, nauczycieli oraz młodzież od 16 roku życia. Każdy kto pragnie prowadzić lub chce pomagać w prowadzeniu drużyny zuchowej, harcerskiej, starszoharcerskiej oraz wędrowniczej uzyska fachową wiedzę oraz doświadczy harcerstwa "na własnej skórze".
Kurs ma charakter weekendowy. Pierwsze spotkania dla wszystkich zainteresowanych udziałem w kursie drużynowych odbędą się 13 marca (08:00-18:00) i 14 marca (09:00-15:00) w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Ustrzykach D. przy ulicy Kopernika 1. Kolejne terminy spotkań zostaną ustalone wspólnie z grupą kursową.
Kadrę kursu stanowią instruktorzy ZHP z wieloletnim doświadczeniem: phm. Marek Wójcik HO (w ZHP od 9 lat, m.in. członek Zespołu Kadry Kształcącej Hufca ZHP Stalowa Wola, Kapituły Stopni Wędrowniczych Lubelskiego Harcerskiego Kręgu Akademickiego "Żywioły" oraz Kapituły Odznaki "Lider" przy Naczelniku ZHP, p.o. komendanta Hufca ZHP Ustrzyki D.), phm. Anna Wójcik HO (w ZHP od 10 lat, m.in. członkini Zespołu Kadry Kształcącej Hufca ZHP Stalowa Wola i Kapituły Stopni Wędrowniczych Lubelskiego Harcerskiego Kręgu Akademickiego "Żywioły"; pełniła funkcję komendantki szczepu harcerskiego), phm. Marcin Jarecki HO (m.in. zastępca komendanta Hufca ZHP Przysucha, przewodniczący kręgu instruktorskiego), pwd. Magdalena Lewicka HO (w ZHP od 10 lat, m.in. członkini Zespołu Kadry Kształcącej i Komisji Rewizyjnej Hufca Kielce Południe, przewodnicząca Kapituły Stopni Wędrowniczych Lubelskiego Harcerskiego Kręgu Akademickiego "Żywioły").
Więcej informacji: tel. kom.: 693705646; e-mail: ustrzykidolne@zhp.pl
phm. Marek Wójcik HO
- p.o. komendanta Hufca ZHP Ustrzyki D.
(więcej ,,GB" 5)
|
|
|
|
|
|
Ach, co to był za bal!
W Szkole Podstawowej w Hoszowie 13 lutego odbył się Wielki Bal Księżniczek. Jego inspiracją był projekt realizowany przez miesięcznik "Księżniczka" i firmę Disney.
Celem tego projektu jest zachęcenie jak największej liczby przedszkoli do wspólnej zabawy na balu karnawałowym i tym samym przyczynienie się do pobicia rekordu na największy bal karnawałowy świata.
W zabawie uczestniczyły dzieci z oddziału przedszkolnego, które na swój bal zaprosiły wszystkich uczniów. Tego dnia szkoła zmieniła się w krainę pełną księżniczek, królewiczów, wróżek, rycerzy i innych bajkowych postaci. Szkolny korytarz stał się królewską jadalnią, a sala gimnastyczna salą balową, w której do zabawy zapraszał zespół "Akord".
Podczas balu dzieci uczestniczyły w różnych konkursach: "Taniec z balonem", "Jaka to bajka?", "Szukanie Kopciuszka". Były też tańce w parach, w kole, korowody oraz zabawy "Mam chusteczkę haftowaną" i "Kaczuchy". Jednak najwięcej emocji dostarczył (zwłaszcza dziewczynkom) konkurs na najpiękniejszą księżniczkę i króla balu.
Do wspólnej zabawy włączyli się...
Fot. SP Hoszów
(więcej ,,GB" 5)
|
Wieczór pamięci Jerzego Janickiego
Trudno zaprzeczyć, że jedną z najbardziej zasłużonych dla Bieszczadów postaci jest Jerzy Janicki. Ten wybitny polski pisarz i scenarzysta, zmarły w 2007 r., na kartach książek i w kadrach filmów rozsławiał Bieszczady, nadając im niepowtarzalny, zmitologizowany charakter. Aby przybliżyć jego osobę mieszkańcom gminy Lutowiska GOK zorganizował 11 lutego wieczór poświęcony jego pamięci.
Trzygodzinne spotkanie w klimacie kawiarnianym przyciągnęło do Lutowisk ponad 100 osób. Nie zabrakło wśród nich najbliższych Jerzego Janickiego oraz wójta Włodzimierza Podymy, honorowego obywatela gminy Jerzego "Baryły" Nowakowskiego, Andrzeja Potockiego i Wojomira Wojciechowskiego.
Spotkanie rozpoczęło się od przedstawienia najważniejszych faktów z życiorysu artysty ze szczególnym uwzględnieniem etapu pobytu w Bieszczadach. W bardzo ciekawy sposób dokonały tego harcerki z lutowiskiej drużyny "Rysie". Dalszą część wieczoru wypełniły projekcje filmów, przygotowane przez Andrzeja Potockiego, opowiadające o związku J. Janickiego ze Lwowem i jego miłości do Bieszczadów.
Nie zabrakło także fragmentów jego najważniejszych dzieł filmowych i informacji o jego dorobku artystycznym. Projekcje przeplatane były występami muzycznymi. Nutą nadrzędną były - oczywiście - ukochane przez autora "Nieludzkiego doktora" melodie lwowskie. Głos zabrały...
Fot. J. Doliwa
(więcej ,,GB" 5)
|
Muzy w Bieszczadach
"Region, w którym mieszkamy: Bieszczady" - tak brzmi nazwa projektu międzyprzedmiotowego realizowanego przez uczniów Koła Polonistycznego z Zespołu Szkół Publicznych nr 2 - Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach Dolnych.
W hoteliku "Strwiąż" 12 lutego odbyło się spotkanie w kawiarence literackiej. Można było tam obejrzeć dzieła malarskie o tematyce bieszczadzkiej uczniów gimnazjum, opiekunki koła plastycznego Jadwigi Siary, polonistki Izabeli Dwornickiej i plastyka Zbigniewa Zamołojki.
Na tle obrazów zaprezentowali się realizatorzy projektu z klasy 5 b: dziewczęta przebrane za Muzy (Aleksandra Orlef, Ewa Siara, Maria Franc, Karolina Tarnawska, Marzena Tomków, Agata Stokłosa, Kinga Szczudlik, Martyna Szczudlik i Patrycja Grządziel), zaś chłopcy (Dżordan Jaźwiecki, Filip Wilczkiewicz, Piotr Oszer i Dariusz Piecuch) w galowych strojach.
Uczniowie przedstawiali wyniki swojej pracy w grupach, czyli prezentacje festynów bieszczadzkich, języka gwarowego, muzyki bieszczadzkiej (Agata Stokłosa zaśpiewała "Bieszczady rock and roll", a Maciej Jajko "Na Bieszczady nie ma rady" przy akompaniamencie gitary Emilii Długiej). Nie zabrakło też muzyki...
Fot. J. Siara
(więcej ,,GB" 5)
|
Ferie w Lutowiskach...
Aktywne i twórcze
W Zespole Szkół w Lutowiskach - jak co roku - podczas ferii zimowych odbywały się ciekawe zajęcia dla uczniów podstawówki i gimnazjum. Skorzystać mogli wszyscy.
Aktywne ferie przeprowadzone zostały w drugim tygodniu - od 15 do 26 lutego - w godz. od 9.00 do 14.00. Zajęcia prowadzili chętni nauczyciele oraz zaproszone przez nich osoby. Uczniowie mogli również skorzystać z posiłku i ciepłej herbatki. Na brak zainteresowania, mimo wolnego czasu i konieczności dojazdu do szkoły, nie można było narzekać.
Na czas tegorocznych ferii zimowych w szkole nauczyciele zaproponowali ich uczestnikom, m.in. warsztaty językowe, zajęcia ortograficzno-informatyczne, zajęcia z filcowania wełny, warsztaty arteterapeutyczne oraz makieciarskie, a także...
Fot. ZS Lutowiska
(więcej ,,GB" 5)
|
Nie lubił chodzić po cudzych śladach
Nieocenione są zasługi Schrammów dla nauki polskiej. "Klan" profesorski w czterech pokoleniach. Julian, dziadek Ryszarda, wybitny naukowiec, profesor chemii, po studiach na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie prowadził badania na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego syn, Wiktor, organizował katedrę i zakład ekonomii rolnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wszechstronnie wykształcony Ryszard Wiktor ukończył studia chemiczne i biologiczne i stał się prekursorem polskiej biochemii, twórcą nowoczesnej katedry na UAM. Syn Ryszarda, Tomasz, także profesor, jest historykiem.
"Chociaż urodziłem się w Poznaniu, gdzie mój ojciec powołany został na tworzony w 1919 r. uniwersytet, za mój dom rodzinny zawsze uważałem Olchowę" - pisał Ryszard Wiktor Schramm w "Prywatnej podróży pamięci", książce wydanej siedem lat temu nakładem wydawnictwa "Bosz". I jeszcze: "Został tu piękny szmat mojego życia [...] i wierzę, że nigdzie na świecie las tak nie szumi i niebo nie jest tak głębokie, jak właśnie tu".
W Olchowie rodzina Schrammów zadomowiła się w XIX wieku. Stamtąd wyruszali w świat kolejni synowie, tam też spędzali wakacje, póki zawierucha wojenna nie obróciła rodzinnego dworu, a wraz z nim cennego archiwum, w popiół.
Ryszard Wiktor Schramm zmarł w grudniu 2007 r. w wieku 87 lat. Wydawnictwo Poznańskie wydało niedawno w serii "Wybitni Wielkopolanie" książkę - świadectwo bogatego i niezwykłego życia Profesora, przyczynek do zachowania pamięci o nim i jego dziełach.
Tytuł "Nie lubię chodzić po cudzych śladach..." jest cytatem, jakże znaczącym. Ryszard W. Schramm był człowiekiem prawdziwie...
Nie lubię chodzić po cudzych śladach... O życiu i dziełach Ryszarda Wiktora Schramma, red. Małgorzata Okupnik, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2009
(więcej ,,GB" 5)
|
Leśne fotografie 2009
Bez pierwszej nagrody
Sporo czasu potrzebowało jury konkursu "Leśne fotografie 2009", by zdecydować o jego wynikach. Konkurs jest organizowany przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie we współpracy z "Nowym Podkarpaciem" i TVP Oddział Rzeszów.
Na konkurs nadesłano aż 414 zdjęć, wykonanych przez 149 autorów z całej Polski. Jurorzy (fotografik i operator TVP Jan Grudysz, fotoreporter "Nowego Podkarpacia" Andrzej Józefczyk, dziennikarz TVP i fotografik Jacek Szarek oraz poeta i fotografik Wacław Turek) po długich naradach postanowili tym razem nie przyznawać pierwszej nagrody.
- Mimo relatywnie wysokiego poziomu nadesłanych prac, trudno było nam wskazać zwycięzcę, dlatego nie przyznano pierwszej nagrody - uzasadnia przewodniczący jury Jacek Szarek. - Wiele zdjęć trzeba było odrzucić, mając na względzie etykę fotografowania przyrody. Zastrzeżenia wzbudzały zwłaszcza zdjęcia nocnych ptaków, robione przy użyciu lampy błyskowej, czy też fotografie piskląt lub młodych zwierząt, wykonane z bardzo bliska. Nie możemy promować tak ostrej ingerencji w naturę.
Dwie drugie nagrody otrzymali: Paweł Bieniewski z Chotomowa za zdjęcie "Średzinka" i Paweł Smolik z Jaworzna za zdjęcie "Leśna pieśń". Trzecią nagrodę...
Fot. "Usypianie" - III nagroda
Fot. Stanisław Klimek
(więcej ,,GB" 5)
|
Zaprojektuj maskotkę lub narysuj komiks
Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego ogłosił dwa konkursy promujące Regionalny Program Operacyjny Województwa Podkarpackiego na l. 2007-2013. Pierwszy z nich to konkurs na maskotkę RPO WP, a drugi na komiks poświęcony programowi.
Celem konkursu na maskotkę RPO WP jest wyłonienie najlepszego projektu graficznego i nazwy maskotki, która będzie służyć jako element promocyjny programu. Maskotka będzie wykorzystywana podczas wydarzeń i kampanii informacyjno-promocyjnych RPO WP oraz na materiałach promocyjnych. Projekt maskotki musi zawierać logo Narodowej Strategii Spójności - Program Regionalny oraz logo Unii Europejskiej. Projekt może wykorzystywać herb województwa podkarpackiego. Konkurs ma charakter otwarty, a jego uczestnikami mogą być osoby pełnoletnie. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi do 15 kwietnia 2010 r. Zwycięzca odbierze nagrodę w wysokości 7 tys. zł.
Konkurs na komiks RPO WP jest skierowany do osób, które ukończyły 16 lat. Jego celem jest wyłonienie najlepszego komiksu, który będzie służył jako element promocyjny programu, wykorzystywany m.in. w materiałach promocyjnych. Tematyka komiksu musi nawiązywać do kwestii związanych z wykorzystywaniem funduszy europejskich w województwie podkarpackim, w szczególności RPO WP. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi do 15 kwietnia 2010 r. Nagroda dla zwycięzcy to 5 tys. zł. Za zajęcie II miejsca zostanie przyznana nagroda 4 tys. zł, a za III miejsce przypadnie nagroda w wysokości 3 tys. zł.
Prace nadesłane na konkursy muszą być pracami własnymi, wcześniej niepublikowanymi i nieprzedstawianymi na innych konkursach.
(więcej ,,GB" 5)
|
"Księżniczka i żaba" w "Orle"
Gdy księżniczka pocałuje żabę, zamieni się ona w wymarzonego księcia. Tak przynajmniej być powinno - wszyscy znamy tę historię. Ale co się stanie, gdy dziewczyna pocałuje żabę, a rezultat tego czynu będzie… hm… trochę inny? Miejmy nadzieję, że miłość mimo wszystko znajdzie dla siebie drogę, choćby to było naprawdę trudne!
Akcja filmu toczy się w latach dwudziestych, w tętniącym rytmami jazzu Nowym Orleanie. A głównymi bohaterami są: Tiana - pragmatyczna dziewczyna, której nie w głowie amory, oraz lekkoduch Naveen, wielbiciel jazzu, książę z dalekiej Maldonii.
Tajemniczy doktor Facilier wciągnie tę dwójkę w ciąg niezwykłych, magicznych wydarzeń…
- Ciacho (komedia; Polska; od 12 l.) - 5, 6 i 7.03. godz. 19.00
- Księżniczka i żaba (anim.; USA; b.o.) - 12, 13 i 14.03. godz. 17.00
- Randka w ciemno (komedia; Polska; od 12 l.) - 12, 13 i 14.03. godz. 19.00
Bilety 13 zł
Kasa czynna 30 min. przed seansem
Zastrzega się możliwość zmian w repertuarze
Kino "Orzeł" - Ustrzyki D.; ul. 29 Listopada 31; tel.013-461-1322
www.udk.ustrzyki-dolne.pl; mail:udk@poczta.wp.pl
(więcej ,,GB" 5)
|
|
|
|
|
|
Wojewódzkie Igrzyska Młodzieży Szkolnej w Biegach Narciarskich
Z ustjanowską niespodzianką
Prawie 180 dziewcząt i chłopców z 19 szkół podstawowych rywalizowało o miano najlepszych narciarzy biegaczy w województwie podkarpackim. Zawody odbyły się 10 lutego na trasie "Pod Żukowem" w Ustjanowej G. koło Ustrzyk D.
Biegacze i biegaczki mieli do pokonania stylem klasycznym dwukilometrową pętlę. W zawodach uczestniczyli adepci narciarstwa biegowego mający najwyżej 13 lat.
Spośród 74 zawodniczek, które dotarły do mety, najszybsza była 10-letnia Izabela Marcisz z SP w Czarnorzekach. Dwa kolejne miejsca zajęły reprezentantki ustrzyckiej NSS - Natalia Kwaśnik i Paulina Mocur. Czwarte miejsce zdobyła Julita Zając z SP w Lubatowej. W pierwszej szóstce zmieściły się jeszcze dwie biegaczki NSS: Marcelina Konik i Sandra Pasławska.
Zespołową rywalizację dziewcząt wyraźnie wygrały podopieczne Jacka Jóźwiaka z Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach D.: Natalia Kwaśnik, Paulina Mocur, Marcelina Konik, Sandra Pasławska, Marcelina Zwarycz i Martyna Lachowska. Drugie miejsce zajęły zawodniczki SP w Jedliczach, a trzecie - SP w Lubatowej. Piąta lokata przypadła biegaczkom z SP w Ustjanowej G. Na siódmej pozycji zostały sklasyfikowane uczennice SP nr 2 w Zagórzu.
Współzawodnictwo drużynowe chłopców zakończyło się sporą niespodzianką. Uznawani za faworytów zawodów biegacze z ustrzyckiej NSS musieli uznać...
Fot. K. Lachowski
(więcej ,,GB" 5)
|
Wojewódzka Gimnazjada w Biegach Narciarskich
Pod dyktando ustrzyczanek i jedliczan
Na trasie "Pod Żukowem" w Ustjanowej G. 8 lutego o prymat w narciarstwie biegowym na Podkarpaciu walczyli gimnazjaliści i gimnazjalistki. Trzykilometrową pętlę pokonało 79 dziewcząt z 15 gimnazjów i 97 chłopców z 18 gimnazjów.
Rywalizacja chłopców zakończyła się dość niespodziewanym, ale wyraźnym zwycięstwem drużynowym gimnazjalistów z Jedlicz. Na ten sukces podopiecznych Piotra Brila złożyły się dobre rezultaty Dawida Brila, Patryka Czechowicza, Jakuba Krawczyka, Norberta Bila i Mateusza Haczeli.
Reprezentanci Narciarskiej Szkoły Sportowej w Ustrzykach D. musieli się tym razem zadowolić drugą lokatą. Trzecie miejsce zdobyli gimnazjaliści z Klimkówki. Na ósmej pozycji zostali sklasyfikowani uczniowie Gimnazjum nr 2 w Zagórzu, a bezpośrednio za nimi znaleźli się biegacze z Gimnazjum w Czarnej.
Indywidualnie w biegu chłopców zwyciężył Dawid Bril (Gimnazjum Jedlicze). W pierwszej szóstce znalazło się jeszcze trzech jego szkolnych kolegów: Patryk Czechowicz - trzecie miejsce, Jakub Krawczyk - czwarte i Norbert Bil - szóste. Drugą lokatę wywalczył Mateusz Markowski (NSS Ustrzyki D.), a piąty kolejny uczeń tej szkoły Radosław Zwarycz.
Biegaczki NSS w Ustrzykach D. zdominowały rywalizację dziewcząt jeszcze...
Fot. Ustrzyckie gimnazjalistki zwyciężyły bezapelacyjnie
Fot. K. Lachowski
(więcej ,,GB" 5)
|
XII Walentynkowy Bieg Uliczny
Przetarcie przed przełajami
Na ulicach Jasła 14 lutego przeprowadzono XII Walentynkowy Bieg Uliczny. Bieg główny na 6 km ukończyło 56 biegaczek i biegaczy z Polski i Słowacji.
W biegu głównym oraz w towarzyszących mu biegach dziecięcych i młodzieżowych wystartowali zawodnicy sekcji lekkoatletycznej MKS "Halicz" Ustrzyki D.
- Pogoda sprzyjała biegaczom. Zawody zostały dobrze zorganizowane i sprawnie przeprowadzone. Dla najlepszych przygotowano fajne nagrody - mówi trener ustrzyckich biegaczy Grzegorz Oleksyk. - W sumie sympatyczna impreza.
W biegu głównym kobiet zwyciężyła Anna Wojna (ULKS Lipinki) przed Moniką Zygmunt (Rzeszów) i najbardziej znaną polską biegaczką górską Izabelą Zatorską (Wrocanka). W biegu mężczyzn pierwsza trójka to: Bartosz Gorczyca (ULKS Trzcinica), Filip Muszyński Filip (LUKS "Burza" Rogi) i Tibor Sahajda ("Obal Servis" Koszyce).
W gronie zawodników od 16 do 19 lat ustrzycki biegacz...
(więcej ,,GB" 5)
|
VIII Podkarpacka Liga Dzieci i Młodzieży w Narciarstwie Alpejskim
"Laworta" w Smerekowcu i Krzeszowie
W czterodniowym odstępie odbyły się dwie następne tury VIII Podkarpackiej Ligi Dzieci i Młodzieży w Narciarstwie Alpejskim. Najpierw młodzi alpejczycy rywalizowali na trasie w Smerekowcu k. Gorlic, później na Złotym Stoku w Krzeszowie.
Na stoku w Smerekowcu 7 lutego były doskonałe warunki śniegowe. Jedyną trudność stanowiło... małe nachylenie stoku. Każdy błąd w technice jazdy powodował utratę szybkości i znaczne wydłużenie czasu przejazdu.
W slalomie gigancie współzawodniczyło 94 zawodników i zawodniczek z ośmiu klubów narciarskich z Podkarpacia, jeden klub z Małopolski oraz niezrzeszeni. Konkurencję ukończyło 93 startujących.
Złoty Stok w Krzeszowie 11 lutego był bardzo starannie przygotowany. Jednak i tu nie obyło się bez utrudnień. Niespodziewane ocieplenie sprawiło, że niektórzy zawodnicy musieli w ostatniej chwili przesmarować narty.
W Krzeszowie zawody rozegrano w dwóch konkurencjach: slalomie gigancie (dwa przejazdy) i slalomie (jeden). Gigant pojechali wszyscy uczestnicy zawodów, a slalom - od młodzików do seniorów. Były więc na koniec dwie klasyfikacje: slalom gigant i dwubój slalomowy, w którym o kolejności decydowała suma czasów w obu slalomach.
Na starcie slalomu giganta stanęło...
Fot. M. Kobzdej
(więcej ,,GB" 5)
|
Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików w Biegach Narciarskich
"Haliczanki" na cztery medale!
W Zakopanem na trasach pod Krokwią 10-11 lutego odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików w Biegach Narciarskich. Warunki do biegania były bardzo dobre - wspaniale przygotowane trasy, niewielki mrozik.
Główną kategorią w tych zawodach byli juniorzy C (roczniki 1994-1995). Ponadto startowali juniorzy D (roczniki 1996-1997), którzy byli kategorią towarzyszącą i nie były to dla nich zawody prestiżowe.
Województwo podkarpackie w Zakopanem reprezentowały dwa kluby: MKS "Halicz" Ustrzyki Dolne oraz MUKS "Podkarpacie" Jedlicze. Wystartowało z nich łącznie z obu klubów czternaścioro zawodniczek i zawodników.
Najpierw rywalizowano w stylu dowolnym. Juniorzy i juniorki C mieli do pokonania 4 km. Wśród chłopców z MKS "Halicz" Ustrzyki D. pod nieobecność z powodu choroby najlepszego z nich - Radosława Zwarycza - najwyższe miejsce zajął Mateusz Markowski, który przybiegł na jedenastym miejscu. Jego koledzy sklasyfikowani zostali na miejscach: dziewiętnastym - Adrian Kołodziej, dwudziestym szóstym - Mateusz Nieśpiał, dwudziestym ósmym - Hubert Darosz, trzydziestym - Patryk Chudzik.
Zdecydowanie lepiej spisały się dziewczęta. Srebrny medal...
(więcej ,,GB" 5)
|
Powiatowe Igrzyska Młodzieży Szkolnej w Piłce Koszykowej Chłopców
Wygrana NSS
W hali sportowej w Czarnej 2 lutego koszykarze ze szkół podstawowych walczyli o tytuł mistrzów powiatu bieszczadzkiego i o awans do następnego etapu rozgrywek.
Do zmagań pod koszami przystąpiły reprezentacje SP w Czarnej, SP w Lutowiskach oraz NSS w Ustrzykach D. i SP w Ustjanowej G.
Rozgrywki zakończyły się zwycięstwem młodych koszykarzy z ustrzyckiej NSS. Podopieczni Bogdana Kwaśnika wygrali wszystkie mecze: 9:2 z Czarną, 22:12 z Ustjanową G. i 35:12 z Lutowiskami.
Drugie miejsce dzięki zwycięstwom 14:11 z Lutowiskami i 14:6 z Ustjanową G. zajęła drużyna gospodarzy, trenowana przez...
Fot. Koszykarze z ustrzyckiej NSS rzucali najcelniej
Fot. K. Lachowski
(więcej ,,GB" 5)
|
Bieg Narciarski "W krainie trzech kultur"
Pierwszy, ale nie ostatni
Utarło się, że w Bieszczadach ciekawie jest przede wszystkim w lecie. Trwająca prawie pół roku zima, mrozy i ogromne zaspy niejednokrotnie odstraszają turystów. Przy okazji Wyścigów Psich Zaprzęgów "W krainie wilka", które odbyły się w 22-24 lutego w Lutowiskach, zorganizowano I Bieg Narciarski "W krainie trzech kultur".
Okolice Lutowisk to wymarzona kraina do uprawiania narciarstwa biegowego. Malownicze pejzaże, bezkresne przestrzenie i liczne trakty przez leśne kompleksy to raj dla amatorów wędrowania i biegania na deskach.
Bieg "W krainie trzech kultur", w którym głównymi nagrodami były puchary ufundowane przez wójta gminy, pokazał, że zainteresowanie tym rodzajem aktywności sportowej jest bardzo duże.
Cała impreza przebiegła w ciepłej, rodzinnej atmosferze, która dominowała zarówno na placu festynowym, jak i na trasie biegu. Zawodnikom kibicowały całe rodziny. Po zakończeniu rywalizacji wszyscy spotkali się w "Chacie pod Florianem". Tam przy herbacie był czas na wrażenia i podsumowania. Bieg tak się spodobał, że postanowiono, iż za rok odbędzie się kolejny. Niektórzy kibice zapowiedzieli, że...
Fot. P. Pokojski
(więcej ,,GB" 5)
|
Zmierzyli się z górami
W Ustrzykach Górnych 13 lutego po raz pierwszy ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR i funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej razem stanęli do rywalizacji w Mistrzostwach Ratowników Górskich w Narciarstwie Wysokogórskim.
Prawie 20-kilometrowa trasa rozpoczynała się w rejonie Przełęczy Wyżniańskiej, wiodła przez Małą i Wielką Rawkę, Semenową, do słupka granicznego 44. Metę wyznaczono przy Hotelu "Górskim" w Ustrzykach Górnych. Wyzwaniem dla zawodników było pokonywanie na nartach różnic wysokości rzędu 400 m (od 800 do 1 200 m n.p.m.).
W klasyfikacji indywidualnej ratowników GOPR zwyciężył instruktor ratownictwa górskiego Andrzej Małek z GB GOPR. Drugie miejsce zajął st. chor. Paweł Stańko z PSG w Ustrzykach G., a trzecie - por. Tomasz Skawiński z PSG w Czarnej G.
W klasyfikacji funkcjonariuszy BiOSG pierwsze miejsce zajął...
(więcej ,,GB" 5)
|
Ustrzyczanin w Vancouver
Jednym z członków polskiej ekipy na XXI Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver był Rafał Węgrzyn z Ustrzyk Dolnych. Jest on obecnie drugim trenerem i serwismanem Justyny Kowalczyk.
- Rafał Węgrzyn to jeden z najlepszych biegaczy narciarskich w historii ustrzyckiego narciarstwa - stwierdza sekretarz zarządu Podkarpackiego Okręgowego Związku Narciarskiego Krzysztof Lachowski. - Od kilkunastu lat jest zawodnikiem MKS "Halicz" Ustrzyki D. Był wielokrotnie medalistą mistrzostw Polski w biegach narciarskich w różnych kategoriach wiekowych. Nadal podczas zawodów startuje w barwach ustrzyckiego klubu.
Po ukończeniu studiów trenerskich na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie R. Węgrzyn został serwismanem w ekipie Justyny Kowalczyk. Obecnie jako drugi trener jest najbliższym współpracownikiem Aleksandra Wierietielnego. Z ustrzyckimi biegaczami narciarskimi i trenerami nadal utrzymuje bliskie kontakty.
Tuż po biegu kobiet na 10 km stylem dowolnym, w którym J. Kowalczyk...
Fot. Rafał Węgrzyn jest II trenerem Justyny Kowalczyk
(więcej ,,GB" 5)
|
|
|
|
|
|
|
|
|