Cztery gwiazdy na ósmym przeglądzie
VIII Przegląd Filmów Pórskich w Ustrzykach Dolnych przeszedł do historii. Przez dwa dni - 20-21 stycznia - sala Ustrzyckiego Domu Kultury wypełniona była przez miłośników gór i filmów im poświęconych. Jak zwykle gośćmi festiwalu byli znani i cenieni polscy himalaiści. W tym roku byli nimi: Piotr Snopczyński, Aleksander Lwow, Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki.

Tradycyjnie już przeglądowi towarzyszy wystawa fotograficzna. Tym razem w holu UDK już po raz kolejny swoje prace zaprezentował Piotr Snopczyński, alpinista, i himalaista, który bardzo umiejętnie łączy pasę chodzenia po górach z ich fotografowaniem. Na tegorocznej wystawie zaprezentował zdjęcia z zimowej wyprawy na Broad Peak, dwunastą co do wysokości górę świata.
Otwarcia przeglądu dokonali przedstawiciele głównych organizatorów - naczelnik Grupy Bieszczadzkiej GOPR Grzegorz Chudzik oraz burmistrz Ustrzyk Dolnych Henryk Sułuja.
Jako pierwszy został zaprezentowany krótki film przedstawiający 50-letnią historię bieszczadzkiej grupy GOPR, która w ubiegłym roku obchodziła okrągły jubileusz.
Kolejną goprowską sekwencję była okraszona fotografiami relacja ze skitourowego przejścia w Alpach. Jej autor Sebastian Skoczypiec z kilkunastoosobową grupą goprowców, głownie sanockich, uczestniczył w 2011 r. w zimowym szkoleniu we włoskich Alpach.
Roman Dawidziuk, goprowiec z 30-letnim stażem, przedstawił bardzo osobistą prezentację o swojej fascynacji górami, szybownictwem, żeglarstwem. Dzięki Dariuszowi Brygowi uczestnicy przeglądu mogli przenieść się w Dolomity i Alpy Julijskie.
Kolejnym punktem pierwszego dnia były filmy prezentowane przez Jacka Jawienia, jednego z organizatorów Festiwalu Górskiego Wondół Challenge w Szczyrku. To właśnie dzięki niemu do Ustrzyk Dolnych trafiają najwyższej klasy filmy pokazane wcześniej na festiwalu Banff Mountain Film Festiwal w Kanadzie. Wśród nich znalazł się film o szwajcarskim alpiniście Ueli Stecklu, specjalizującym się w solowym i bardzo szybkim zdobywaniu najtrudniejszych ścian i szczytów.
Aleksander Lwow, gwiazda pierwszego dnia przeglądu, przez ponad półtorej godziny opowiadał o swoich górskich doświadczenia i osiągnięciach. Była to barwna i ze swadą godną gawędziarza opowieść przeplatana wieloma anegdotami i wspomnieniami o tych, z którymi A. Lwow zaczynał swoją górską przygodę, chodził z nimi i z których już - niestety - wielu nie ma: Wanda Rutkiewicz, Andrzej Czok, Jerzy Kukuczka, Andrzej Heinrich…
Wśród tych wielu wspominanych przez A. Lwowa ludzi związanych z górami swoje miejsce znalazła też pani Jadzia - kelnerka pracująca przez 42 lata w schronisku nad Morskim Okiem, która nigdy nie była nad znajdującym się w niedalekim przecież sąsiedztwie Czarnym Stawem.
Dla wytrwałych na zakończenie pierwszego dnia organizatorzy zaserwowali film "Wertikal". Radziecka produkcja z 1966 r. w reżyserii Borysa Durowa i Stanisława Goworuczina opowiada o wejściu na jeden z kaukaskich szczytów. W roli telegrafisty wystąpił w nim Władimir Wysocki. Film ten przyczynił się do wzrostu popularności i zapoczątkował karierę tego znanego aktora, poety, barda i buntownika.
/Ela/
Fot. A. Górski
(więcej ,,GB" 2)
|