Logo Gazety

www.gb.media.pl

Najbliższe wydanie
17 lipca 2015r.
(w nowej odsłonie)

Baligród - Cisna - Czarna - Komańcza - Lesko - Lutowiska - Olszanica - Sanok - Solina - Ustrzyki Dolne - Zagórz
 
 
 

 

 




Burmistrz chce dać 100 tys. zł mieszkańcom

Burmistrz Ustrzyk Dolnych postanowił dać mieszkańcom 100 tys. zł i to oni mają zadecydować na co przeznaczą te pieniądze. Wszystko w ramach Ustrzyckiego Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy będą musieli tylko opracować budżet inwestycji, dokument złożyć do urzędu, a później namówić sąsiadów by zagłosowali na ich pomysł.
Plac zabaw, chodniki, skatepark, budowa boiska sportowego, oświetlenie skrzyżowania, warsztaty fotograficzne, zajęcia dla emerytów, budowa ścieżek rowerowych, rozbudowa parkingu, koncerty, mecz, piknik rodziny… - w większości miast w Polsce władza już dawno postanowiła podzielić się pieniędzmi ze społeczeństwem i budżety obywatelskie działają od dawna. W końcu przyszedł czas na Ustrzyki i mieszkańcy będą mieli okazję zdecydować jakie inwestycje powstaną w gminie w przyszłym roku. Burmistrz zaproponował bowiem utworzenie Ustrzyckiego Budżetu Obywatelskiego (UBO).
- Budżet obywatelski jest potrzebny po to by mieszkańcy mieli świadomość tego jak funkcjonuje samorząd gminny i jak realizuje się pewne zadania – mówi Bartosz Romowicz, burmistrz Ustrzyk Dolnych. - Większości mieszkańców wydaje się, że wykonanie inwestycji typu chodnik czy droga jet bardzo proste, a jednak prace ziemne i w ogóle prace inwestycyjne pochłaniają duże środki finansowe.

Najpierw zdecydują radni
Romowicz przekonuje też, że w ten sposób chce dać mieszkańcom Ustrzyk możliwość wyboru ważnych dla nich rzeczy i jednocześnie uświadomić im jak kosztowne są to prace. Jednak na utworzenie UBO zgodę muszą najpierw wyrazić radni i to oni zadecydują też o wysokości przekazanej na ten cel kwoty. W większych miastach na budżety obywatelskie przekazywane są miliony złotych, np. w Rzeszowie – 7,5 mln, gdzie mieszkańcy złożyli ponad 100 wniosków. - Chcę zaproponować radnym by na początek, na Ustrzycki Budżet Obywatelski przekazali 100 tys. zł, bo nie jesteśmy tak dużym miastem jak Rzeszów. Dzięki niej będzie można wykonać mniejsze zadania, typu doposażenie świetlicy wiejskiej, stworzenie placu zabaw czy zrobienie kawałka chodnika. Mieszkańcy bez problemu znajdą w internecie, informacje o kosztach takiego remontu czy, że jeden element do skateparku kosztuje ok. 7 tys. zł – przekonuje Romowicz.
Jeśli radni zaakceptują pomysł, to budżet ma zacząć funkcjonować od 2016 roku. W tym roku zostaną zebrane pomysły od mieszkańców, powołana zostanie komisja weryfikująca, w której skład zazwyczaj wchodzą radni i urzędnicy. Inwestycje, które przejdą ocenę formalno-prawną zostaną wpisane do zrealizowania na rok następny. Składane wnioski nie mogą przekraczyć wskazanej przez radę kwoty, muszą mieć opracowany budżet inwestycji i plan jej realizacji.

Paulina Bajda
fot. P. Bajda

(więcej ,,GB" 13)

   
 

I strona (pdf)

Jesteś
gościem
od 1.06.2004r.