Logo Gazety

www.gb.media.pl

Najbliższe wydanie
10 kwietnia 2015r.

Baligród - Cisna - Czarna - Komańcza - Lesko - Lutowiska - Olszanica - Sanok - Solina - Ustrzyki Dolne - Zagórz
 
 
 

 

 




Woda prędko tańsza nie będzie

Jakość wody w Ustrzykach Dolnych jest całkiem przyzwoita. Niestety nie jest to tania woda, a bez modernizacji sieci wodociągowej, tańsza nie będzie. Marian Stebnicki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej przekonuje, że inwestycja jest niezbędna i z czasem może ona przynieść oczekiwane oszczędności.
Mieszkańcy Ustrzyk Dolnych do domu mają dostarczają wodę powierzchniową, wprost z Zalewu Solińskiego. Jest ona tłoczona pompami głębinowymi do Stacji Uzdatniania Wody w Solinie, gdzie jest filtrowana i chlorowana czyli higienizowna. - Jakość wody, systematycznie sprawdzana przez stację sanitaro-epidemiologiczną. Woda nie ma parametrów wody głębinowej, co automatycznie wyklucza zanieczyszczenia manganem, żelazem czy innymi związkami chemicznymi oraz glinami czy mułem – wyjaśnia Marian Stebnicki prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. - SUW walczy natomiast z tak zwaną biologią, czyli ze wszystkimi bakteriami, które występują w wodzie i w różnych okresach roku się pojawiają, znikają lub nasilają.
Ustrzycka woda uzdatniana jest chlorem gazowym. Nie jest to najnowsza technologia i wiele przedsiębiorstw już od niej odchodzi. - Jednak gazowy chlor jest bardzo neutralny dla człowieka. Niektóre stacje przechodzą na dwutlenek sodu, chloru albo pod chlorki sodu, a co do tych metod są na prawdę mieszane uczucia. To jest już jednak chemia, związki chemiczne, których zawiesiny czy resztki mogą się znaleźć w wodzie – przekonuje prezes MPGK. - Najważniejsze jest jednak to, by woda na końcówce, czyli w momencie przekazania jej dla ludzi spełniała wszystkie parametry. Jeśli są one zgodne z normami polskimi to nadaje się do użytku.

Przepompownia wymaga modernizacji
Przepompownia w Żukowie pochodzi z końca lat siedemdziesiątych. Za pomocą pomp woda podawana jest do zbiornika wyrównawczo-buforowego, który znajduje się na wysokości ponad 700 m n.p.m. To potężny zbiornik, jednak nie bardzo nowoczesny.
- Część urządzeń była już modernizowana i zainstalowane są pompy nowej generacji, jednak przepompownię wciąż modernizujemy. W Programie Błękitny San,który realizujemy, są zawarte trzy etapy modernizacji sieci wodociągowej, czyli magistralnej zaopatrującej miasto bezpośrednio do zbiorników na ul. Wincentego Pola. Obecnie jesteśmy na etapie realizacji dokumentacji ok. 4 km odcinku od ul. Wincentego Pola-zbiorniki retencyjne do zbiorników nad starym kombinatem. Następny etap będzie prowadzić z kombinatu do stacji uzdatniania wody, to będzie najdłuższy odcinek, bo będzie miał ok. 11 km – wyjaśnia prezes Stebnicki. - Następny etap prowadzi ze stacji uzdatniania wody do samego ujęcia w Solinie, tam gdzie są zatopione pompy głębinowe i pobieramy wodę. Wiemy, że stan rur, które doprowadzają wodę do Ustrzyk nie jest najlepszy, a mieszkańcy skarżą się na awarie, dlatego chcemy je wymienić. Niestety musimy brać pod uwagę trudny teren w jakim znajdują się nasze urządzenia, a pewne ubytki mogą umknąć naszej uwadze, a naturalne cieki, strumienie, które pojawiają się w różnych okresach roku spływają i mogą zanieczyszczać wodę.
(…)

Skąd zanieczyszczenia?
W ubiegłym roku głośno było o skażonej ciepłej wodzie w Ustrzykach. Prezes jednak tłumaczy, że woda, która płynie z wodociągów jest czysta i ulega zanieczyszczeniu dopiero w podczas przebywania w instalacji w samym bloku.
- Prezes Jasiński, też dostaje zimną wodę od nas, która później jest puszczana na urządzenia podgrzewające, zrobione ze stali chromoniklowej, czyściutkie. Następnie przechodzi przez filtry i idzie do instalacji spółdzielni mieszkaniowej, a ta instalacja jest jaka jest – wyjaśnia Stebnicki. - Najpierw należałoby więc, by spółdzielnie mieszkaniowe zajęły się wymianą instalacji w blokach. Rury, które dostarczają wodę do Ustrzyk nie są najnowszej generacji, część jest w technikach PF i PCV, ale część to rury stalowe, które są na bieżąco wymieniane. Zdarza się, że pękają, rozszczelniają się i ulegają awariom, stąd konieczność ich wymiany. Woda jednak jest czysta, bo skoro zimna woda jest dostarczana tymi samymi rurami co ciepła, to problem leży tam gdzie jest przekazywana. Trzeba zdiagnozować, gdzie ta woda jest zanieczyszczona, skoro jest czysta w PEC-u i tam podgrzewana w nowoczesnych urządzeniach. (…)
Paulina Bajda

(więcej ,,GB" 6)

   
 

I strona (pdf)

Jesteś
gościem
od 1.06.2004r.